No i stało się - w me posiadanie wszedł wreszcie starwarsowy gadżet, którym można się pochwalić nieco bardziej niż jakimiś tam książkami

Jaki to gadżet? Miecz świetlny Anakina-Luke'a-Luuke'a-Mary w wersji FX produkcji Master Replicas

Może nie jest to szczyt moich marzeń, bo i mój lightsaber należy do kategorii używanych (także w boju, co jednak dodaje mu autentyczności, hehe), ale nie narzekam. Ważne, że jest, nie wydrążył mi dziury w portfelu i świetnie wygląda
