Knights of the Old Republic

Knights of the Old Republic

Postprzez Jedi Nadiru Radena w 24 Kwi 2009 12:34

Image

Najwyższy czas rzucić tu jakiś chwytny temat, a myślę że Knights of the Old Republic, czyli jedna z dłuższych już serii komiksowych (przedwczoraj ‘stuknęło jej’ czterdzieści numerów) świetnie się do tego nadaje. Cykl rozgrywa się kilka lat przed wydarzeniami z pierwszej gry KotOR, od której zresztą wziął nazwę, a jego pierwszy numer wyszedł dokładnie 25 stycznia 2006 roku – mniej więcej w tym samym czasie powstał pomysł mojej gry PBF RPG „Polowanie na Jedi”, więc to dla mnie dodatkowa frajda, heh.

Anyway, kto nic nie wie o KotORze albo wie niezbyt wiele, tego zapraszam do zapoznania się z długaśnym artykułem na Wookieepedii. Jak zapewne wiecie seria nie ukazuje się w Polsce, chociaż jest szansa, że gdy Egmont dogoni amerykańskie wydania TPB Legacy, rozpocznie wydawać KotORa – tak przynajmniej mówił swego czasu przedstawiciel wydawnictwa.

Wstęp za nami, więc do rzeczy. Ostatnio wyszedł wspomniany już czterdziesty numer KotORa, druga część mini-serii Dueling Ambitions. Przeczytałem i nie powiem, podobało mi się. Wprawdzie dziesięć pierwszych stron, prawie połowa zeszytu, to walki, za to później dostajemy to, co przynajmniej ja lubię – koncentrację na postaciach. Jest poważnie i ciekawie, a smaczku niewątpliwie dodaje fakt, że szykuje nam się przygotowanie do zwieńczenia/dodatkowego zaplątania wątku Jarael. Już się nie mogę doczekać 42-ki, gdzie w tą całą sprawę wmieszają się najwięksi z największych – Revan i Malak. Damn, jest na co czekać!
Awatar użytkownika
Jedi Nadiru Radena
redaktor prowadzący
 
Posty: 1140
Dołączenie: 01 Mar 2009 19:26
Miejscowość: Jugoslavija

Re: Knights of the Old Republic

Postprzez Adakus w 24 Kwi 2009 14:32

Moja ulubiona seria komiksowa SW, żadna mnie tak nie zaciekawiła jak ta. Dużo zasługi w tym świetnej gry, która moim zdaniem jest najlepszą jak wyszła ze stajni LucasArts.
Co w serii najbardziej mi się spodobało, to wykreowany świat, postacie, które w żadnej innej serii mnie tak nie zaciekawiły. Aż żałuje się że poszczególne odcinki wychodzą raz na miesiąc, bo chciałoby się wszystko pochłonąć za jednym razem.

Jestem fanem gier i komiksów KotOR i tworze aktualnie stronę, która będzie poświęcona wszystkiemu co ma związek z Rycerzami Starej Republiki. Będzie ona takim uwiecznieniem mojego uwielbienia dla tej gry, jak i komiksów.
Ostatnio edytowany przez Adakus, 25 Kwi 2009 20:13, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
Adakus
 
Posty: 87
Dołączenie: 02 Mar 2009 23:04
Miejscowość: Silesia

Re: Knights of the Old Republic

Postprzez Jedi Nadiru Radena w 25 Kwi 2009 19:48

No no, w takim razie czekamy z niecierpliwością, Adakus. Dla mnie KotOR też jest najlepszą z obecnych serii komiksowych. Dark Times trochę za krótko trwa, żeby móc o nim powidzieć coś konkretniejszego jako całości, natomiast Legacy miało słaby start, chociaż również jest niezłe.

Zgodzę się też, jeśli chodzi o postacie. KotOR ma najlepszą paczkę postaci: Zayne, Jarael, Gryph, Camper, Slyssk... możnaby długo wymieniać. Wszystkie są kolorowe (nie tylko pod względem ubioru i batwy skóry, heh), starwarsowe i na dodatek mają gadane. W tej kwestii komiksy dorównują obu grom, chociaż głębia już nie tak duża...
Awatar użytkownika
Jedi Nadiru Radena
redaktor prowadzący
 
Posty: 1140
Dołączenie: 01 Mar 2009 19:26
Miejscowość: Jugoslavija

Re: Knights of the Old Republic

Postprzez Adakus w 25 Kwi 2009 20:26

Seria komiksów KotOR ma do do siebie, ze przypomina mi bardzo grę, pomijając same nawiązania (Taris, gangi, raghule). Patrząc na ogół całej historii, to można stwierdzić, ze oglądamy grę w wersji papierowej.

Zaliczyłem dziś KotORa #40, i nie jest źle. Mamy walkę, choć bez udziału miecza, mamy trochę knowań co do głównych bohaterów, całość prezentuję się dobrze, ale daleko do mini serii Vindication. Co do rysunków, to czuję że jakoś poziom kreski Chianga spadł, mniej mi się podoba niż wcześniej. Zayne ma bardziej krzywy "ryj" niż przedtem ;).

Nie wiem czy wiecie, ale można sobie ściągnąć tapetę z okładki tego komiksu, ładnie się prezentuję. Mam nadzieje że na stałe wprowadzono ten dodatek.
Awatar użytkownika
Adakus
 
Posty: 87
Dołączenie: 02 Mar 2009 23:04
Miejscowość: Silesia

Re: Knights of the Old Republic

Postprzez Jedi Nadiru Radena w 21 Maj 2009 10:44

No i po "KotORze #41". Numer sam w sobie byłby dość średni, gdyby nie końcówka, w której wreszcie dowiadujemy się, co to za mroczny sekret kala przeszłość Jarael. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że będzie to coś tak... nietypowego. I właśnie przez tą nietypowość cała sprawa jest de facto mroczna, a nie tylko "z zasady" mroczna. Trochę nie mogę sobie wyobrazić Jarael w roli, którą kiedyś odgrywała, ale wiadomo - wielu ludzi za młodu robiło straszne rzeczy, przy czym niewielu mogło, jak Jarael, naprawić swoje błędy późniejszymi uczynkami.

Z tego, co zrozumiałem ze słów Freddy'e Linsa, który odpowiada na listy fanów, #42 będzie początkiem nowego, wielkiego story arca (pierwszym był naturalnie "Jedi Covenant" z #1-36) z dużym udziałem historii Jarael i - mam ogromną nadzieję - Malaka oraz Revana, którzy właśnie w kolejnym zeszycie zostaną szerzej zaprezentowani. Szykuje się przełomowy odcinek, w którym na razie wielką niewiadomą jest rysownik, niejaki Ron Chan, starwarsowy debiutant. Oby ten debiut był udany, bo inaczej... Byłbym bardzo zły, gdyby zawalił ten zeszyt, tym bardziej, że następną miniserię robi, pożal się Mocy, Bong Dazo. Gdzie jest Dustin Weaver, hę?
Awatar użytkownika
Jedi Nadiru Radena
redaktor prowadzący
 
Posty: 1140
Dołączenie: 01 Mar 2009 19:26
Miejscowość: Jugoslavija

Re: Knights of the Old Republic

Postprzez Jedi Nadiru Radena w 19 Cze 2009 09:50

Knights of the Old Republic #42: Masks przeczytane i... sam nie wiem. Mam nieco mieszane uczucia. Część z Revanem i wyjaśnieniem momentu, w którym Jedi pod jego wodzą poszli na wojnę była zrobiona bardzo dobrze i klimatycznie. Wyjaśnienie, skąd maska Revana miała mandaloriański wygląd okazało się proste, a jednocześnie logiczne i świetnie pasuje do wizerunku przyszłego Mrocznego Lorda - wyjaśnia też po trosze, czemu Mandalorianie tak go podziwiali, heh. Wydaje mi się jednak, że wątek z Jarael nieco... bo ja wiem? Niedorobiono? Może za dużo się spodziewałem po zapowiedzi? W końcu to nie w stylu Carricka być obrażonym czy opuszczać przyjaciół w biedzie. Także pewna "walka przy ognisku", żeby nie zaspoilerować za dużo, wydaje się jakby wzięta z niczego.

No i jeszcze dochodzi kwestia ryunków. Nowa postacie i postacie z maskami/hełmami zrobione są bardzo ładnie, ale te już znane, w szczególności Arkanianka (rysownik straaasznie rozciągnął jej twarz) nie wypadają już tak dobrze. Poza tym rzuca się wo czy nadmierna prostota kreski - ciągle nie mogę odżałować, że przynajmniej do tego jednego numeru nie ściągnięto Dustina Weavera.

Ogólnie nie jest źle, ale mogło być znacznie lepiej.

PS. Tekst Grypha o krótkości i łatwości używania ksywki "Revan" błyskotliwy. Kto nie wie, ten winien wiedzieć, że właśnie dlatego Stalin nazywał ię Stalinem, a Lenin Leninem. Prostota 'ksywki', łatwość jej skandowania, zapamiętywalność... Mroczni Lordowie Sithów też tego potrzebują, heh.
Awatar użytkownika
Jedi Nadiru Radena
redaktor prowadzący
 
Posty: 1140
Dołączenie: 01 Mar 2009 19:26
Miejscowość: Jugoslavija

Re: Knights of the Old Republic

Postprzez Adakus w 20 Cze 2009 10:45

Numer #42 przeczytany, a ja jest uradowany ;). Pozwoliłem sobie za rymować, co jest efektem radości jaki sprawiło mi przeczytanie nowego numeru KotORa. Oczywiście komiks mi się podobał i jej to zasługa w większości epizodycznego udziału Revana w nim. Szczerze nawet główny wątek Zayne'a, Jarael i Malaka nie zaciekawił mnie tak jak krótki udział Revana.
Największym minusem tego numeru są przeciętne rysunki, co strasznie mnie irytuje. Mało jest Revana w komiksach i ten numer był okazją dla nowych pięknych grafik, szkoda, choć nasz przyszły mroczny lord akurat nie najgorzej wyszedł. A razi przede wszystkim prostota, mała szczegółowość i niektóre deformacje twarzy.
Awatar użytkownika
Adakus
 
Posty: 87
Dołączenie: 02 Mar 2009 23:04
Miejscowość: Silesia

Re: Knights of the Old Republic

Postprzez Seller w 20 Cze 2009 17:36

KotOR to najlepsza wydawana obecnie seria komiksowa. Nie jest tak przesycona efektami i różnymi bajerami jak Legacy. Ale za to ma bardzo fajne i różnorodne postaci. Niestety największym mankamentem serii jest zbyt częste zmienianie rysowników. Sprawia to, ze w niektórych komiksach rysunki są świetne, zaś w innych okropne.
Awatar użytkownika
Seller
 
Posty: 9
Dołączenie: 01 Kwi 2009 17:51

Re: Knights of the Old Republic

Postprzez Jedi Nadiru Radena w 20 Cze 2009 18:25

Całkowicie się zgadzam, Seller. O różnorodnych postaciach już pisaliśmy i nie sądzę, by inne serie mogły KotORa tutaj przebić, natomiast rysownicy to rzeczywiście największa plaga. Ci dobrzy, jak Dustin Weaver, już od dawna się nie pojawiają, zastępywani przez - pożal się Mocy - "artystów" w stylu Scotta Hepburna czy Alana Robinsona.
Poziom trzyma Brian Ching, ale do swoich ulubieńców na pewno bym go nie zaliczył. Bong Dazo natomiast, po koszmarnych paru pierwszych odcinkach, z każdym numerem się poprawia, niemniej też do najlepszych rysowników nie należy.

Jak już się rzekło - najbardziej mi szkoda Weavera, który zdawał się w pewnym momencie być drugim po Chingu etatowym rysownikiem w KotORze. Teraz zaś marnuje się przy tworzeniu okładek. Okładek! Geez, on powinien się zajmować tym, co jest między okładkami...
Awatar użytkownika
Jedi Nadiru Radena
redaktor prowadzący
 
Posty: 1140
Dołączenie: 01 Mar 2009 19:26
Miejscowość: Jugoslavija

Re: Knights of the Old Republic

Postprzez Krogulec w 21 Cze 2009 22:06

Zgadzam się z poprzednikami, dodam tylko, że czasem mam wrażenie, że scenarzyści kotora gubią się, raz mamy bardzo poboczne wątki, jak z wyścigami swoopów, raz wracamy do spraw wagi galaktycznej jak w najnowszej części, może ja jestem przewrażliwiony, ale męczy mnie takie skakanie wątkowe.
Awatar użytkownika
Krogulec
 
Posty: 24
Dołączenie: 15 Cze 2009 15:10

Re: Knights of the Old Republic

Postprzez Jedi Nadiru Radena w 22 Cze 2009 10:08

Ostrzeżenie przed spoilerami dużej wagi dla tych, którzy nie czytali nic po Vindication!

Komiksy poboczne mogą nieco drażnić, ale jednego jestem pewien: scenarzyści KotORa - czy raczej tylko jeden, John Jackson Miller - raczej się nie gubią w tym, co robią. Trzeba zauważyć, że każdy z wątków pobocznych ma w sobie ważny element, popychający główne wydarzenia do przodu. Np. w Prophet Motive była to wyprawa Zayne'a w nieznane miejsce (wyjaśnienie pewnie dostaniemy w następnym numerze) i odkrycie wrażliwości na Moc u Jarael.

That said, też bym wolał, żeby darowano sobie jedną z tych miniserii (tj. Prophet Motive albo Dueling Ambitions) na rzecz spraw galaktycznych...
Awatar użytkownika
Jedi Nadiru Radena
redaktor prowadzący
 
Posty: 1140
Dołączenie: 01 Mar 2009 19:26
Miejscowość: Jugoslavija

Re: Knights of the Old Republic

Postprzez Jedi Nadiru Radena w 13 Paź 2009 20:20

Knights of the old Republic kończy żywot na 50-tym numerze.
To już, niestety, oficjalnie potwierdzony news. Bardzo smutny news - choć jeśli anonsowany na blogu przez JJM "wielki projekt", który nastąpi po KotORach, będzie wciąż tkwił w czasach KotORa, to wszystko jest OK.

Zakładając jednak najbardziej pesymistyczną wersję, znajdziemy się w sytuacji takiej, że przecudny okres KotORów przestanie być w SW w jakikolwiek sposób rozwijany. Cała uwaga jest skierowana w tej chwili na SW:TOR, co mnie osobiście nieszczególnie cieszy. W takiej sytuacji mam tylko nadzieję, że zapowiadany przez JJM wielki finisz serii, który rozwiąże wszystkie wątki, okaże się czymś godnym zapamiętania na dłuuugie lata :)
Awatar użytkownika
Jedi Nadiru Radena
redaktor prowadzący
 
Posty: 1140
Dołączenie: 01 Mar 2009 19:26
Miejscowość: Jugoslavija

Re: Knights of the Old Republic

Postprzez Keran w 13 Paź 2009 22:24

Hm. Szkoda. Z początku zraziłem się do serii, potem dałem jej drugą szansę, przeczytałem od początku i przekonałem się, że za szybko ją skreśliłem - długo prowadzone wątki, tajemnice których nie wyjaśniano zaraz w następnym numerze tylko dawano kolejne podpowiedzi by dalej trzymać w niepewności i inne podobne zabiegi czyniły KotOR chyba najlepszą obecnie ukazującą się serią komiksową SW. Z drugiej strony nie jest to szczególnie trudne, konkurować może jedynie Legacy, reszta się nie liczy.
Tak czy inaczej - szkoda.
Awatar użytkownika
Keran
Mistrz Gry
 
Posty: 373
Dołączenie: 08 Maj 2009 23:41
Miejscowość: Warszawa

Re: Knights of the Old Republic

Postprzez Tezirett w 13 Paź 2009 22:48

Keran napisał(a):Z drugiej strony nie jest to szczególnie trudne, konkurować może jedynie Legacy, reszta się nie liczy.


Trochę mocne słowa, biorąc pod uwagę istnienie Dark Times.

Co do KotOR... cóż rzec - szkoda, wielka szkoda. Aczkolwiek osobiście wystawić najwyższej noty temu cyklowi nie mogę. Było kilka story arcs które mi się wybitnie nie spodobały (między innymi całe te motywy z obijaniem się po Galaktyce po Vindication i wałowaniu ludzi na kasę - to było wyrwane z kontekstu). Mimo to, komiks był i jest bardzo mocny. Czytałem go od początku i doczytam do końca.

Cóż, trzeba będzie się skupić na Legacy i Dark Times.
Awatar użytkownika
Tezirett
Mistrz Gry
 
Posty: 334
Dołączenie: 08 Maj 2009 19:16
Miejscowość: Elbląg

Re: Knights of the Old Republic

Postprzez Keran w 14 Paź 2009 00:32

Tezirett napisał(a):Trochę mocne słowa, biorąc pod uwagę istnienie Dark Times.

Znakomita Droga Donikąd, marniutkie Paralele, tragiczny Wektor i długo, długo nic? Jak dla mnie ta seria nawet nie jest w tej samej lidze. Zobaczymy, jak wyjdą Błękitne Żniwa. Życzę im jak najlepiej, tym bardziej, że lubię Dassa Jennira (Jedi który w ciągu kilkunastu zeszytów przeszedł transformację od gwiezdnowojennego elfa po Kyle'a Katarna w wydaniu retro :D ) ale na razie Dark Times daleko i do KotORa i do Legacy.
Awatar użytkownika
Keran
Mistrz Gry
 
Posty: 373
Dołączenie: 08 Maj 2009 23:41
Miejscowość: Warszawa

Następna

Powróć do Komiksy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron