Zadanie na Minseli

2009-05-05, 14:13 w Articles > Short stories
0
660
Rating: 3.50
 
 

Artykuł zgłoszony do Nieustającego Konkursu Star Wars Extreme (04.2009)

158 lat przed bitwą o Yavin

Minsela

     Belan potarł dłonią piekące oczy. Czuł narastające znużenie, które najczęściej ogarniało go właśnie pod koniec nocnej zmiany.
     - Już niedługo - pomyślał.
     Wyciągnął swoje smukłe, blade ciało myśląc o tym, jak nudne było jego życie i praca na stacji meteorologiczno-przeładunkowej na Minseli.
     Venirianin spojrzał przez okno na dziedziniec. Nagle jego uwagę przykuł ruch obok sterty skrzyń. Wpatrując się w widok za szybą dojrzał przysadzistą sylwetkę poruszającą się ostrożnie wzdłuż ogrodzenia. Po posturze od razu zorientował się, że to nowy członek załogi - człowiek o nazwisku Skurlk.
     - Co on tam robi?
     Wstał, sięgając po kurtkę wiszącą na oparciu krzesła i skierował się do wyjścia. Zatrzymał się w drzwiach. Zawahał się, a potem podszedł do szafki z bronią. Oprócz dwóch ciężkich balsterów znajdowały się tam też trzy mniejsze. Belan sięgnął po jednego z nich i schował w wewnętrznej kieszeni kurtki.
     Znalazłszy się na zewnątrz rozejrzał się uważnie i spostrzegł mężczyznę przy panelu kontrolnym bramy.
     - Co robisz, Skurlk?
     - Belan. To ty. Przestraszyłeś mnie.
     - Co tu robisz? - Venirianin ponowił pytanie mrużąc czarne oczy.
     Jego współpracownik uśmiechnął się i odparł:
     - Widzisz, mam tu mały interes do załatwienia.
     W tym momencie Belan poczuł potężne uderzenie w tył głowy i ogarnęła go ciemność.

* * *

     Gdy odzyskał przytomność otworzył oczy i powoli, czując ból głowy, podniósł się.
     Na dziedzińcu stacji było jasno. Światło pochodziło od płomieni trawiących budynki. Belan usłyszał w oddali pojedyncze strzały z blastera i jakieś krzyki.
     Rozejrzał się uważnie i wyciągnął broń. Brama była otwarta, na dziedzińcu stały dwa ścigacze.
     Ruszył w kierunku zabudowań zastanawiając się gorączkowo, kto ich zaatakował i dlaczego?
     W stołówce znalazł ciało jednego z towarzyszy. Błękitna krew nasączyła kombinezon martwego Venirianina. Belan poczuł mdłości. Nigdy nie widział trupa. Mocniej ścisnął mały blaster i ruszył dalej.
     Nie rozumiał, co się wokół niego działo. Przecież byli niewiele znaczącą placówką naukowo-techniczną. Skradając się cicho zbliżał się do walczących. Wyjrzał zza zakrętu i cofnął się gwałtownie.
     Dapperyjczycy! Nie mógł w to uwierzyć. Niewdzięczni zdrajcy! Wstrząśnięty odkryciem zawrócił i pobiegł do pobliskiego centrum łączności. Nie wiedział czy ktoś zdołał powiadomić Venirię o ataku.
     Pomieszczenie było puste. Szybko wybrał odpowiedni kanał i nadał wiadomość:
     - Veniria. Tu stacja Minsela Jeden. Zostaliśmy zaatakowani przez Dapperyjczyków. Powtarzam. Zaatakowali...
     W tym momencie usłyszał strzał i konsola wybuchła opryskując go masą odłamków.
     - Belan, obudziłeś się.
     Venirianin odwrócił się i ujrzał Skurlka oraz dwóch czerwonoskórych Dapperyjczyków celujących w niego z blaserów.
     Belan rzucił się w bok unikając trafienia i strzelił na oślep. Usłyszał syk mężczyzny. W tym momencie dosięgła go laserowa błyskawica jednego z napastników i padł martwy.
     - To już ostatni - powiedział morderca i sięgnął dłonią do swej twarzy. Ściągnął maskę, spod której ukazała się twarz Venirianina.
     - Zadanie wykonane. Zamelduj - Skurlk pocierając policzek rozkazał drugiemu z zamaskowanych towarzyszy.

Zapomniana planeta

     Narida wynurzyła się powoli na powierzchnię jeziora. Odgarnęła włosy z twarzy i ruszyła do brzegu. Mokra skóra błyszczała w świetle trzech księżyców.
     - Dairen, czy coś się stało?
     - Nix. Ma dla nas zadanie - odparł młody mężczyzna podając jej płaszcz.
     - Wiesz coś więcej?
     - Nie.
     - Gdzie i kiedy mamy się z nim spotkać? - kobieta wypytywała, podczas gdy opuszczali skaliste wybrzeże kierując się w stronę lasu.
     - Za pięć dni. Na Naboo.
     Podążali wąską ścieżką wijącą się pomiędzy drzewami. W lesie nie było tak jasno jak nad jeziorem, jednak droga była dobrze widoczna. Spomiędzy drzew i krzewów błyskały czasami żółte i czerwone oczy leśnych mieszkańców. Po pięciu minutach marszu dotarli do niewielkiego, ogrodzonego obozu składającego się zaledwie z jednego baraku z przybudówką i majaczącego w cieniu drzew statku.
     Gdy znaleźli się wewnątrz baraku Narida zsunęła buty i zrzuciła płaszcz. Skierowała się w stronę leżącej na krześle tuniki.
     - Mmmm - mruknął Dairen z zachwytem wodząc za nią wzrokiem.
     - Jesteś niepoprawny, wiesz? - powiedziała. Dairen zauważył jednak uśmiech na jej twarzy.
     - Nic na to nie poradzę - wyszczerzył zęby w uśmiechu. W jego pomarańczowych oczach pojawiły się figlarne błyski. - Po prostu pięknie wyglądasz nago.
     - Skupmy się na nowym zadaniu - odparła spinając fioletowe włosy i podchodząc do komputera. - Naboo. To na skraju Odległych Rubieży?
     - Tak. Dokładnie w sektorze Chommell. Jutro rano możemy wyruszać, wszystko jest gotowe do drogi.
     - Mhm - kiwnęła głową przeglądając informacje o Naboo wyświetlane na ekranie.
     Po chwili westchnęła i odwróciła się do mężczyzny czyszczącego blaster.
     - Wiesz, spodobało mi się tu.
     Spojrzał na nią znad lufy:
     - Przypomina Kaerth, prawda?
     - Tak, to chyba to - potrząsnęła głową odpędzając myśli i wróciła do studiowania danych o Naboo.

* * *

     Wysokie języki ognia lizały wszystko dookoła. Nieznośny żar ogarniał ją tak samo, jak strach. Rodzice. Rodzice leżeli na ziemi, nieruchomo. Wokół krew. Wszystko czerwone. Zaczęła krzyczeć. Dym wdarł się do gardła, płuc. Zakrztusiła się. Spomiędzy płomieni wyłonił się mężczyzna. Jego ciemne włosy miały zielonkawy połysk. Wyciągnął szpony. Zbliżał się do niej...
     Narida zerwała się z posłania zlana potem. To tylko sen. Koszmar z przeszłości. Próbując się uspokoić wsłuchała się w znajomy, kojący szum silników. Spojrzała na chronometr. Zbliżali się do Naboo. Wstała więc, ubrała się i udała do kokpitu.
     Dairen siedział w fotelu pilota z założonymi za głowę rękoma i nogami na pulpicie. Nie odwracając się spytał:
     - Wyspałaś się?
     - Ściągnij te cholerne buciory.
     Chłopak posłuchał i spojrzał na nią. Od razu wiedział, co się stało.
     - Znów ten sen?
     Dziewczyna kiwnęła głową i zmieniła temat.
     - Zaraz będziemy na miejscu?
     - Tak. Za dziesięć minut wychodzimy z nadprzestrzeni.

Naboo, miasto Theed

     Para najemników weszła do lokalu o nazwie "Muza Theed". Od razu dojrzeli siedzącego przy jednym ze stolików mężczyznę z łysiną i czarną, krótką brodą.
     Nix spojrzał na nich. Ile to już lat minęło od dnia, gdy przygarnął dwoje brudnych i przerażonych siedmiolatków? Wiele. Narida wyrosła na piękną kobietę, zaś Dairen był niezwykle podobny do swego ojca. Ciekawe, co ich rodzice powiedzieliby wiedząc, że zrobił z nich najemników. Na pewno się tego nie spodziewali. Tak samo jak tego, że zginą tamtej nocy, w święto żniw. Mężczyzna westchnął odganiając wspomnienia.
     Jego młodzi wychowankowie przeciskali się między stolikami w jego kierunku. Na pierwszy rzut oka byli zwykłymi ludźmi, wyróżniał ich tylko niespotykany kolor włosów dziewczyny. Tak samo jak on należeli do rasy Kaeran pochodzącej z planety Kaerth. Jednak różnica między Kaeranami a ludźmi była większa niż nietypowe kolory włosów i oczu. Ich zmysły były znacznie lepiej rozwinięte niż ludzi.
     Kaerth była niewielką planetą znajdującą się na obrzeżach galaktyki w niedalekim sąsiedztwie planety Ansion. Był to świat słabo zaludniony, głównie rolniczy. Nix opuścił Kaerth i został najemnikiem. Jego najbliżsi przyjaciele, ojcowie Naridy i Dairena, wybrali spokojne życie w ich niewielkiej, rodzinnej osadzie, gdzie założyli rodziny.
     - To co dla nas masz? - spytał Dairen przywitawszy się.
     - Słyszeliście o Minseli?
     - Hmm, zdaje się, że jakiś spór tam wybuchł ostatnio?
     Mężczyzna pokiwał głową.
     - Dapper i Veniria to dwie planety systemu Venir. Znajdują się niedaleko stąd, lecąc w kierunku Ando. Ponad 50 lat temu dwa okręty Venirian, na skutek awarii jednego z nich, zderzyły się i rozbiły na powierzchni Dapperu. Przewoziły radioaktywny ładunek. Jaki miało to skutek, chyba nie muszę tłumaczyć? Liczba ofiar wśród Dapperyjczyków i straty były ogromne, a najgorsze było to, że praktycznie cała planeta uległa skażeniu. Należało ewakuować jak najszybciej tych, którzy przeżyli, by nie zabiło ich promieniowanie.
     Katastrofa była winą Venirian. Senat postanowił, że jako zadośćuczynienie, oddadzą ocalałym swój księżyc - Minselę. Panowały tam ciężkie, ale zdatne do życia warunki. Klimat ostry, nieprzyjazny, a gleby nieurodzajne. Sami Venirianie praktycznie nie odwiedzali tego satelity. Ale Dapperyjczycy nie mieli wyjścia. Venirianie, trochę niezadowoleni, oddali większą część księżyca i zorganizowali ewakuację. Uchodźcy z Dapperu jakoś się tam urządzili - stary najemnik pociągnął solidny łyk piwa.
     - Kiedy sprawa po latach ucichła, niespodziewanie pojawiły się nowe okoliczności - Nix zawiesił głos. - Trzy lata temu Dapperyjczycy odkryli na Minseli złoża kryształu Nova.
     Dairen gwizdnął.
     - No, no. Ale im się trafiło. Niczym Rozdanie Głupca w sabacca.
     - No właśnie. Zaczęli je wydobywać. Zbudowali też rafinerię potrzebną do obróbki kryształów. Venirian bardzo to wkurzyło. Zapragnęli położyć łapę na interesie. Zaczęli się burzyć, chcieli odzyskać księżyc lub chociaż złoża. Zaczęli naciskać na senat.
     - A co na to Dapperyjczycy? - spytała Narida.
     - Naturalnie ani myślą choćby dopuścić Venirian do zysków. Twierdzą, że to dalsza część rekompensaty za krzywdy. Za te pieniądze ratują swoją ojczystą planetę. Zresztą złoża znajdują się w części księżyca, którą im prawnie oddano w posiadanie.
     - Ale Venirianie nie wiedzieli wtedy o kryształach - wtrącił chłopak.
     - Dokładnie taki argument przytaczają. Już trzy lata trwa batalia w senacie. Dapperyjczycy w tym czasie rozpoczęli regularne wydobycie i handel. Robią na tym dużą kasę. Sytuacja jest napięta, obie strony zaczęły się zbroić.
     - Wojna?
     - Wisi w powietrzu. Zwłaszcza po tym, co wydarzyło się dwa tygodnie temu. Na Minseli, oprócz osiedli Dapperyjczyków, znajdowała się od dawna Veniriańska stacja meteorologiczno-przeładunkowa. Jednej nocy została zrównana z ziemią, a wszyscy pracownicy zginęli.
     - Atak Dapperyjczyków?
     - Zaprzeczają. Venirianie są tego pewni. Sprawa jest niejasna. Jedyny dowód to krótkie nagranie wołania o pomoc z Minseli Jeden. Mi osobiście atak Dapperyjczyków na stację wydaje się trochę bez sensu. Sprawdziłem, sami korzystali z jej informacji. Zdarzało się też, że dokonywali tam przeładunków. Sami sobie zaszkodzili. Venirianie są gotowi do odwetu, chcą szturmem odebrać Minselę i pomścić stację. Senat i Jedi robią co mogą, by zapobiec rozlewowi krwi. Śledztwo jest w toku, posuwa się powoli. Venirianom to nie na rękę, bo każdy dzień zwłoki pozwala na dalsze wydobycie, a co za tym idzie, Dapperyjczycy rosną w siłę. Za kryształy zbroją się i ściągają najemników. I tu wy wchodzicie do gry, jeśli zechcecie.
     Przerwał i rozejrzał się po sali. Ich stolik stał w kącie. Była wczesna godzina i w lokalu znajdowało się niewielu gości.
     Nachylił się do pary i podjął wypowiedź ściszając głos.
     - Venirianie chcą pozbawić przeciwników dochodów. Mielibyście dostać się do kopalni kryształów i skutecznie uniemożliwić ich wydobycie. Dapperyjczycy nie będą ciągnąć korzyści ze złóż przez dłuższy czas, a Venirianie nie wykluczają, że wtedy zaatakują. Dostaniecie za to 25 000. Ja biorę moją zwykłą dolę. Wchodzicie?
     - Zawsze bierzemy zadania, które nam znajdujesz.
     - W takim razie chodźmy na mój statek. Zapoznam was ze szczegółami.

* * *

     Trzy godziny później młodzi Kaeranie szykowali się do startu. Nix uścisnął dłoń chłopakowi i przytulił dziewczynę.
     - Uważajcie na siebie, moje dzieci.
     - Nix, nie traktuj nas jak smarkaczy - roześmiała się Narida.
     - Już tyle lat minęło od kiedy uczyłeś nas fachu - dodał Dairen.
     - Wiem, wiem - mężczyzna pokiwał głową.
     - Ale ja i tak będę to zawsze mówił. Powodzenia - dorzucił i skierował się do wyjścia.
     Kiedy statek unosił się w kierunku kosmicznej pustki, mężczyzna odprowadzał go wzrokiem.
     - Starzeję się - pomyślał i ruszył kulejąc na swoje lądowisko. Jego krokom towarzyszył miarowy stukot, gdy mechaniczna noga uderzała o podłoże.

Veniria, sala odpraw

     - Te wymienione w rafinerii plus ostatni ładunek w tym miejscu - Narida stuknęła palcem w ekran, na którym wyświetlone były plany kopalni. - To załatwi sprawę.
     - A dodatkowo nie spowoduje dużych zniszczeń pod ziemią. Kiedy zajmiecie kopalnię będzie łatwiej ponownie rozpocząć wydobycie, jeśli zniszczymy głównie rafinerię - uzupełnił Dairen.
     Ciemne, błyszczące oczy kilku Venirian powędrowały z planów na twarze młodych najemników.
     - Dobrze - powiedział jeden z nich, generał Gerad, i dodał:
     - Pozostaje kwestia dostania się na miejsce. Doprowadzi was tam nasz człowiek, który dobrze zna całą Minselę. To jedyny ocalały członek stacji Minsela Jeden.
     - Myślałem, że wszyscy zginęli - zdziwił się Dairen
     Generał sięgnął po komunikator.
     - Proszę przyprowadzić Skurlka.
     Czekając na wezwanego Narida pochyliła się nad elektronicznym notesem wprowadzając dodatkowe informacje. Gdy otwarły się drzwi za jej plecami, podniosła głowę i spostrzegła nagłą bladość Dairena. Chłopak zacisnął dłonie w pięści, a oczy miał szeroko otwarte. Kobieta szybko obejrzała się. W drzwiach stał niewysoki, przysadzisty mężczyzna. Jego policzek szpeciła świeża szrama. Ciemne włosy miały zielonkawy połysk. Poczuła, że robi jej się słabo.

* * *

     Wysokie języki ognia lizały wszystko dookoła. Nieznośny żar ogarniał ją tak samo jak strach. Rodzice leżeli na ziemi, nieruchomo. Wokół krew. Zaczęła krzyczeć. Dym wdarł się do gardła, płuc. Zakrztusiła się. Spomiędzy płomieni wyłonił się mężczyzna. Jego ciemne włosy miały zielonkawy połysk. Wyciągnął szpony. Zbliżał się do niej. Chciała uciekać, ale nie mogła ruszyć się z miejsca. W tym momencie z płomieni wyłonił się Nix. Miał zakrwawioną twarz i ubranie. W ręku trzymał stalowy pręt.
     Nim przeciwnik zorientował się, co się stało, Nix wytrącił mu z dłoni blaster. Mężczyzna klnąc rzucił się na niego. Pręt dosięgnął jego brzucha, następne razy spadły na jego kark, plecy i głowę. Padł na ziemię niedaleko swoich ofiar.
     Nix sięgnął po blaster, wycelował w leżącego.
     - Kayen. Zdradziłeś nas - już miał nacisnąć spust, ale spostrzegł skuloną Naridę.
     Dziewczynka patrzyła na niego wielkimi oczami, a po policzkach płynęły jej łzy. Cała się trzęsła. Nagle rozległ się jęk przeciążonej konstrukcji i część dachu w sąsiednim pomieszczeniu runęła.
     Nix odrzucił blaster i złapał dziecko za rękę.
     - Szybko. Musimy uciekać.
     - Mamusia...
     - Mamusia z nami nie pójdzie - powiedział czując, że coś dławi go w gardle. Żar stawał się coraz bardziej nieznośny.
     - Boję się...
     Wziął ją na ręce i ruszył biegiem do wyjścia.

* * *

     - Chciałam uciekać... a zarazem rzucić się na niego i zabić - Narida mówiła z gniewem. Oczy jej płonęły, cała drżała.
     Dairen podszedł do niej i objął.
     - Wiem, co czułaś. Jak tylko zobaczyłem go w drzwiach to wiedziałem, że to on. Kayen.
     - Od razu wszystko do mnie wróciło...
     Mężczyzna głaskał ją po włosach próbując uspokoić. Sam również czuł narastające pragnienie zemsty.
     - On musi za to zapłacić, Dairen. Musi. Za śmierć moich rodziców i twoich. Za tych wszystkich ludzi z wioski, którzy tej nocy zginęli lub zostali sprzedani handlarzom niewolników.
     - Tak. Ale nie możemy zapominać o zadaniu. Jest nam potrzebny. Najpierw zadanie, potem zemsta. Jesteśmy zawodowcami. Prawda?
     Dziewczyna kiwnęła głową.
     - Tak. Najpierw zadanie, ale potem sprawiedliwość - dokończyła z naciskiem.

Minsela, miasto Dapperan

     - Na szczęście, od kiedy wydobywają kryształy, kręci się tu wielu obcych z przeróżnych światów - mówił "Skurlk" Kayen prowadząc młodą parę ulicami przemysłowej części nowej stolicy Dapperyjczyków.
     Cała trójka miała na sobie ubrania, w których nie wyróżniali się z tłumu robotników śpieszących do kopalni i rafinerii na nocną zmianę.
     Dął silny wiatr niosący ze sobą tumany piasku. Niebo było granatowe i częściowo zasnute chmurami. Okoliczne budynki, pomimo, że były nowe, nie zachwycały. Przed nimi na tle nieba, oświetlone licznymi światłami, górowały szyby kopalni i kominy rafinerii. Wydawało się dziwne, że w tak brzydkim miejscu wydobywa się tak cenny i piękny minerał.
     Przysadzisty mężczyzna prowadził ich pewnie szarymi ulicami. Byli coraz bliżej głównego celu.
     Dotarli na malutki plac pomiędzy trzema budynkami a ogrodzeniem rafinerii. W pobliżu nie było nikogo.
     - To, że wznosili cały ten kompleks w takim tempie, daje nam teraz nad nimi przewagę - ich przewodnik uśmiechnął się chytrze, schylając nad włazem w chodniku.
     - Szybkie plany, szybkie wykonanie, proste rozwiązania i kiepskie zabezpieczenia - kontynuował, odsuwając na bok żeliwną płytę.
     - Tak jak ustaliliśmy. Robicie co trzeba i wracacie. Powodzenia - uśmiechnął się krzywo. Żadne nie odpowiedziało, gdy znikali w ciemnym otworze.

* * *

     - Zrobione - zameldowała Narida kilka godzin później, gdy skończyli podkładanie ładunków w rafinerii i kopalni.
     - Przyjąłem - usłyszeli głos Skurlka w słuchawkach. - Czekam na miejscu.
     Zadanie dobiegało końca. Oboje myśleli o nagrodzie. I nie chodziło im o kredyty.

* * *

     Będąc już blisko miejsca spotkania najemnicy musieli opuścić na chwilę przewody wentylacyjne. Przechodzili przez niewielkie magazyny. Mijali już trzeci, gdy Dairen zatrzymał dziewczynę.
     - Słyszysz? Ktoś idzie.
     Stanęli w ciszy nasłuchując. Kroki zbliżały się.
     - Dwie osoby.
     Narida wciągnęła powietrze nosem. Oprócz woni narzędzi, maszyn i smarów wyczuła obcych.
     - To nie Dapperyjczycy.
     - I nie robotnicy - dodał Dairen otwierając oczy i wyciągając blaster. - Lepiej się pośpieszmy.

* * *

     Gdyby nie świetny słuch i węch, poruszający się cicho osobnicy zaskoczyliby ich. Ale gdy drzwi się rozsunęły, byli przygotowani. Otworzyli ogień. Nie spodziewali się natomiast tego, co ujrzeli. Jedi. Laserowe błyskawice poleciały w kierunku wysokiego błękitnoskórego Chagrianina oraz niskiego Duga dzierżącego miecz świetlny w tylnej łapie. Rycerze z niesamowitą szybkością odbijali pociski. Ich zielone miecze nie przepuściły żadnego strzału.
     - Skurlk! Znajdź nam inne wyjście! Szybko! - krzyknął Dairen do słuchawki.
     Powoli wycofywali się w kierunku bocznych drzwi. Z trudem unikali pojedynczych, odbitych przez Jedi strzałów.
     Gdy drzwi zamknęły się za nimi pobiegli w kierunku turbowindy, o której powiadomił ich Skurlk. Gdy wagon wznosił się na wyższe piętra, oparli się o ściany oddychając ciężko.
     Patrzyli na siebie w milczeniu. Byli zdenerwowani. Oboje wiedzieli co oznaczają Jedi. Kłopoty. I to duże.

* * *

     - Przez ciebie o mało nie zginęliśmy! Zawaliłeś rozpoznanie! Nie ostrzegłeś nas przed Jedi! - Dairen zrobił krok w kierunku Skurlka.
     - Nie moja wina - bronił się mężczyzna. - Miało nie być tu Jedi.
     - A może zrobiłeś to specjalnie? - spytała Narida. - Co, Kayen?! Może ktoś ci za to zapłacił?
     Mężczyzna stężał i wyszarpnął blaster. Spojrzał na nią badawczo, mrużąc ciemne oczy.
     - Jak mnie nazwałaś?
     Dziewczyna wiedziała, że nie ma już odwrotu. Przyszedł czas na zemstę.
     - Kayen - wycedziła powoli. - Kayen. Zdrajca, który sprzedał swoich ludzi - skoczyła w bok unikając strzału. Przeturlała się i poderwała wyciągając broń.
     Dairen rzucił się na Skurlka i razem padli na ziemię. Podczas szamotaniny obaj wypuścili broń. Młodszy mężczyzna znalazł się na górze i zacisnął dłonie na szyi przeciwnika. Ten jednak zdołał oswobodzić się i odepchnął chłopaka, zasłaniając dziewczynie linię strzału. Skurlk szybkim ruchem złapał upuszczoną broń i odskoczył na bok. Narida chybiła. Odwrócił się i nacisną spust, w tym samym momencie, co dziewczyna. Laserowe pociski minęły się. Mężczyzna osunął się na posadzkę. W klatce piersiowej ziajała wypalona dziura.
     - Załatwiłaś go - Dairen szturchnął ciało z satysfakcją. Nie usłyszawszy odpowiedzi, odwrócił się.
     Narida leżała pod ścianą, obok niej spoczywał porzucony blaster. Przerażony chłopak ujrzał osmaloną ranę na boku. Przypadł do dziewczyny.
     - Kochanie, odezwij się...
     Ku jego uldze dziewczyna otwarła oczy i uśmiechnęła się blado:
     - Zapłacił za wszystko...
     Przytulił ją mocno, głaszcząc po włosach.
     - Przestraszyłaś mnie.
     Rozchylił spalony kombinezon i obejrzał ranę.
     - Nie jest źle. Możesz wstać?
     Pomógł jej się podnieść i zabrał blastery. Narida ruszyła w stronę drzwi.
     - Jakoś dam radę. Zabierajmy się stąd.
     Dairen podał jej broń.
     - Kocham cię - powiedział przyciągając ją do siebie.
     - Wiem.
     Ich usta spotkały się na krótką chwilę.
     - Ruszajmy - Dairen otworzył drzwi.

* * *

     Kiedy wydostali się poza teren kopalni odetchnęli z ulgą.
     - Teraz na statek i możemy zdetonować ładunki - powiedział Dairen.
     Ruszyli szybko uliczką pomiędzy dwoma hangarami. Nagle u jej wylotu pojawiły się dwie sylwetki. Jedi. Kłopoty.
     Para zatrzymała się. Nie mieli szans na ucieczkę. Wyciągnęli blastery. Dairen zasłonił Naridę szepcząc:
     - Wysadzaj.
     Dziewczyna sięgnęła po detonatory. Jedi ruszyli w ich stronę. Narida odpaliła ładunek z kopalni. Za ich plecami rozległ się huk, ziemia zadrżała, zawyły syreny, pojawiły się pierwsze płomienie.
     Zaskoczeni Jedi zaczęli biec. Dairen otworzył ogień i pociągnął towarzyszkę za stojące obok skrzynie. Dziewczyna ujęła drugi detonator. Już miała wcisnąć przycisk, gdy poczuła, że urządzenie samo wyrywa się jej z dłoni. Nim zdumiona zareagowała, wzniosło się w powietrzu, a po chwili roztrzaskało o ziemię.
     - Przeklęci Jedi - syknął Dairen nieprzerwanie zasypując ich pociskami. Narida przyłączyła się do niego.
     Ostatnie ciemności nocy rozświetlał pożar oraz laserowe błyskawice odbijane przez miecze świetlne. Zielone smugi tworzyły fantazyjne wzory w powietrzu.
     Para najemników ramię przy ramieniu strzelała do zbliżających się przeciwników.

* * *

     Chagrianin rzucił swój miecz, którym rozpłatał blaster Naridy. Dziewczyna sięgnęła do pasa i cisnęła w Jedi detonator termiczny. Rycerze odskoczyli unikając obrażeń. Chagrianin nie zdążył przywołać miecza, gdy za pierwszym ładunkiem podążyły jednocześnie dwa kolejne. Dziewczyna puściła się pędem w kierunku wyższego z przeciwników, dobywając z kieszeni lekki miotacz. Zaczęła strzelać do bezbronnego Jedi. Ten wyskoczył wysoko unikając pocisków. Opadając chciał wybić jej z ręki broń, Kaeranka wykonała jednak szybki unik, okręciła się na pięcie i znów wycelowała w przeciwnika, który wylądował za jej plecami. Osmaliła zaledwie rękaw jego szaty, a Jedi odepchnął ją daleko, używając Mocy. Dziewczyna uderzyła z impetem o ścianę.
     - Poddajcie się - krzyknął mniejszy z rycerzy do Dairena, odbijając jego strzały.
     Nie doczekawszy się odpowiedzi, natarł na chłopaka zbijając go z nóg i wytrącając mu blaster. Stanął nad nim. Dairen wyciągnął szybko wibroostrze i ciął kończynę Duga. W odpowiedzi Jedi potężnym kopnięciem odrzucił młodego mężczyznę, który przeleciał przez skrzynie. Rycerz ruszył za nim, ale Kaerańczyk już miał w ręku miotacz i strzelał. Dug odbijał kolejne pociski bez problemu. Skoczył wybijając się na swoich przednich kończynach. Dairen zwinnie przeturlał się na bok i kontynuował ostrzał. Jedi zbliżał się szybko, odbijając pociski w jego kierunku. Ten uniknął kilku pierwszych, w końcu jeden trafił go w ramię, a następne w brzuch i nogi. Wypuścił miotacz. Fala bólu sprawiła, że pociemniało mu przed oczami. Przemógł się jednak i sięgnął do pasa po ładunek. Nie zdążył go jednak wyjąć. Dug był już przy nim i ciął.

* * *

     - Daireeen!!! - Narida biegła w ich kierunku strzelając do Jedi.
     Chagrianin zaszedł jej drogę i jednym cięciem ranił uzbrojoną dłoń. Mały blaster upadł na ziemię, jednak dziewczyna zdołała wyminąć Jedi. Dopadła do martwego ukochanego. Podniosła jego bezwładną głowę, tuląc ją do siebie. Dug stał spokojnie, nie atakując jej.
     - Opór był błędem.
     Narida ucałowała Dairena i sięgnęła ostrożnie do jego pasa po detonator termiczny. Wstała powoli, po policzkach płynęły jej łzy. Kiedy obracała się, Dug zrozumiał co chce zrobić i w ostatniej chwili przebił ją ostrzem. Ciało dziewczyny osunęło się na zwłoki jej partnera. Detonator potoczył się po ziemi.
     - Nieszczęsne istoty, powinny były się poddać.
     Chagrianin kiwnął głową podchodząc. - Wracajmy do kopalni, trzeba zobaczyć jakie są zniszczenia.
     Promienie wschodzącego słońca oświetliły leżące ciała.

 

Your rating:12345
Please login!
linia

SEE ALSO

linia

ADD COMMENTS

Twój pseudonim*:
Treść komentarza*:
Przepisz tekst z obrazka*:token
linia

ALL COMMENTS

Brak komentarzy

 
Konkurs na 35-lecie "Star Wars"! by mati2005

Gra SWEx by Niski24

35 powodów, dla których kochamy "Star Wa... by Kjorn

Savage Opress bratem Dartha Maula? by Caedus

Nowości "Star Wars" 21-27 maja by Caedus

A New Hope Revisited by Binol

Przeznaczenie Jedi 6: Wir by Kaśka

"Przeznaczenie Jedi 7: Wyrok" - recenzja... by Bella

Kobiety w "Gwiezdnych wojnach" by Caedus

Ko(TOR) - część pierwsza by Ahsoka Tano

Schemat Campbella a Anakin Skywalker by Cathia

Ko(TOR) - część druga by Adakus

Book of Sith by Jedi Nadiru Radena

Satele Shan by Daro

Studium w błękicie by JohnnyTano

Gry towarzyskie "Star Wars" w natarciu by Keran

Zapomniani Lordowie Sithów - część pierw... by Adakus

A może "Star Wars: Identities" w Polsce?... by Marik Vao

Na jaką grę "Star Wars" czekam? by Kjorn

Mój korespondencyjny fandom by Kjorn

Nowości "Star Wars" 7-13 maja by Caedus

Biblioteka po Jasnej Stronie by xymox

Moje "Star Wars" by xymox

Jak uczcić Dzień Gwiezdnych Wojen? by Massny

Grievous by ben24

Chissanka by xymox

Kinect Star Wars by Denal111

Dorosła Ahsoka Tano by ben24

Coruscant by ben24

Lucasa portret psychologiczny by Marik Vao

Już jutro "Schaby Jabby" #76 - "Gwiezdne... by NitWtAVGKW

Star Wars Personality Test by skylwaker

Co z tą Starą Republiką? by G.M.Jackie

Przeznaczenie Jedi 7: Wyrok by Stele

Top 10 Najgorszych Książek "Star Wars" by Stele

Nowości "Star Wars" 23-29 kwietnia by Caedus

Koszmar dubbingu i tłumaczeń by darthkuba

Maulowe profanum by darthkuba

Wyniki konkursu "Kinect Star Wars"! by Denal111

AT-ST by Kit fisto

Kinect Star Wars by Denal111

Sithyjskie spojrzenie na TCW by LSF

Ekranizacje komiksów - porażka czy...? by Jedi Nadiru Radena

Million Dolla Troopa by Kit fisto

Bardan Jusik by Kit fisto

Nowości "Star Wars" 16-22 kwietnia by Jedi Nadiru Radena

Star Wars Antologia Fanów 2010-2011 by Ketlan

Co z tą Równowagą Mocy by Kjorn

Jawa Shoot by Marik Vao

Jakie książki Star Wars przeczytaliście?

Problem z KOTOR I

Legacy / Dziedzictwo

Noce Coruscant / Coruscant Nights

Książki w 2012 r

Czego słuchają fani "Star Wars"?

Knights of the Old Republic

Lost Tribe of the Sith

Knights of the Old Republic

Bitewniaki, karcianki i inne gry towarzyskie Star Wars

LEGO Star Wars na rok 2012

Śmieszne linki

Dawn of the Jedi

Nowości na SWEx

The Clone Wars IV

Star Wars - The Old Republic

Rzeczy, które nawiązują do Star Wars

Ktoś chętny na sesję PBF RPG?

'Revan' short story

Nowości i ciekawostki książkowe

Co z Star Wars chcielibyście zobaczyć pod choinką?

Lego Star Wars: The Padawan Menace

Kupię / sprzedam stuff SW

Mroczne Widmo 3D - wrażenia

star wars edycja kolekcjonerska

Eurowizja

Mos Eisley Cantina - www

Co zobaczyliście z SW pod choinką

Star Wars: Wojny Klonów - Encyklopedia postaci

star wars gra the clone wars

The Clone Wars: Republic Heroes

gazetka

Co ostatnio oglądaliście w kinie?

Serial aktorski zabije magię Star Wars?

Polski dubbing w Starej Trylogii

Agent of the Empire

Aurebesh co o tym myślicie

Battlefront II

Republic Commando

Figurki

Zmarł twórca walk do "Gwiezdnych Wojen"

Pytania i propozycje

Umówmy się na multiplayer

Zbroja klona

Wasze ulubione gry (inne niż SW)

Problem z KotOR II

Kłopoty z językami obcymi

Poszukuję

Han i przemytnicy - przestępcy czy bohaterowie?

Propozycje nowych quizów, konkursów i minigier

Jediizm - co o tym myślisz?

E-booki Star Wars

Star Wars 3D

W co obecnie gracie?

Madrosci Mistrza Sellera

Fate of the Jedi

Poznajmy się!

Sesja RPG - temat tylko dla graczy!

Nagrody w konkursach

Dowcipy ze Star Wars

Największe skarby waszych starwarsowych kolekcji

Muzyka inspirowana "Gwiezdnymi wojnami"

Ulubiona gra Star Wars

Google +

Pytania związane z umieszczaniem rzeczy na SWEx

Książki wszelakie (nie tylko Star Wars)

Namiary na sklepy ze stuffem Star Wars

Blok Gwiezdnych wojen na 22. MFKiG w Łodzi

Konkurs na najlepszy myśliwiec!

Star Wars Rebellion (Supremacy)

Knight Errant

Death Troopers

Umieszczajcie gdzie tylko się da!

Czemu Nowa Trylogia nie dorównuje starej?

Kiedy nowi Beta-testerzy w SWU?

Sithizm - tworzymy?

Humor Star Wars

Battlefront III

Szmuglerzy

StarForce 2011

The Clone Wars - Sezon I

Fanowskie linki

Co ze starą redakcją SWex?

The Clone Wars - Sezon III

LEGO SW na rok 2011

Czy wyobrażacie sobie inną muzykę w "Gwiezdnych wojnach"?

Kim chcielibyście być, gdyby Star Warsy były naprawdę?

Star Wars w wersji Family Guy'a

Star Wars Jedi Knight: Dark Forces 2 - Spolszczenie 1.0b

Anakin Skywalker/Darth Vader

Ulubiony gwiezdnowojenny soundtrack

Czy admin mógłby stworzyć grupy jak np. Jedi i Sith?

Przywitaj się!

Najlepszy Gracz Miesiąca

Quiz "The Clone Wars" II

Konkurs na najlepszy komentarz do obrazka II

Quiz wycinkowy – gry wideo/komputerowe Star Wars

Nawiązania do Star Wars w filmach i serialach

Twórczość Fixera

Quiz filmowy - Nowa Trylogia

Quiz wycinkowy – Wojny klonów / The Clone Wars

Konkurs na najlepszy kawał SW lub SW-ową parafrazę kawału

Legacy of the Force/Dziedzictwo Mocy

Utapau- Spotkanie L

Filmy - ostatnio widziane / ulubione / zapowiedzi

Konwenty i zloty

Zmiana nicku

Shoutbox

Zmiana broni na arenie

Czego oczekujecie po Star Wars Universe?

Wstęp do fabuły, frakcje i sytuacja polityczna

Różne offtopikowe dyskusje o grze

Piękne dziewczyny z SW

Sklep

Quiz filmowy - Klasyczna Trylogia

Komiksowy quiz wycinkowy - Dziedzictwo / Legacy

Konkurs na najlepszy awatar

Wydane doświadczenie a poziom postaci

Klasy postaci

Wygląd modelu postaci 2

Pasek doświadczenia

Chat

Fabuła

1800 rzadkich zdjęć z Klasycznej Trylogii

Star Wars - najlepsza filmowa seria w historii?

Opisy współczynników w panelu startowym

Atrybuty a ekwipunek

Chat

Arena

Broń biała vs dystansowa

Dwa miecze

Kredyty

Wygląd walczacych

Nakładające się tury, zwiecha

Ciągły problem z ustawieniem postaci

Syf na arenie

Animacje

Animacje strzałów

www.sw-extreme.com

Seriale - przyszłość należy do nich!

Nowy SWEx - zgłaszajcie błędy

Ujemne Punkty Akcji oraz brak reakcji

Niewyświtlają się areny (?)

Pytania i komentarze

Celność

Ilość broni

Punkty Akcji

Kilka postaci

Co to jest?

Awatar - mężczyzna z kobiecym awatarem i na odwrót

Tłumaczenie - przyciski

Twoja drużyna... i nic.

Nierówne walki i bratobójstwo

Liczenie heksów

Arena się nie ładuje

Umiejętności gatunkowe

Problem Twilekanki (już nie tylko)

Boty

Postać poza mapą

Walka bronią białą

Pendrive Lego Stormtrooper

[Chrome] Błąd przy wyświetlaniu aren

Statystyki przedmiotów

Zdobywanie doświadczenia

Elektrobicz

Garść Urozmaiceń [ARENA]

Strzał w samego siebie

Rękawice i broń

Przeglądarki

Panele

Miecz świetlny

Pasek życia

Gapowicz

Kantyna

(Firefox) Klonowanie aren.

Mini-gry

Informacje o zakupie

Nieaktywne przyciski i Trening

Nie widać postaci

Poruszanie się, podświetlanie statystyk i postaci

(Firefox) Przesuwanie postaci

Usuwanie postaci

Wygląd i odgłosy broni

Niewidoczne listy rozwijane

Podwójne drzewka umiejętności

Przycięte teksty w panelu startowym

Nie mogę stworzyć postaci

przycisk: posty nieprzeczytane oraz kanal RSS!!

Przysłowia z Gwiezdnych Wojen

[Chrome] Arena nie chce się załadować

Lista graczy online

Logowanie i problemy techniczne

Baner SWEx

Gotowość do gry

Chrome

Podpisy postaci na arenie

Ograniczenie czasowe wysyłania postów

Wygląd modelu postaci

Niekompletne opisy sprzętu

Brak aktualnego odświeżania

Postać - z konkursu na najlepszą historię.

Filmowy quiz wycinkowy

Quiz "The Clone Wars"

Konkurs na najlepszy komentarz do obrazka

Informacje o urodzinach

Scenki z udziałem miniaturek

Robot Chicken

Nieustający konkurs

System walki

Umiejętności

Ekwipunek

Poznajmy się!

Poszukuje komiksu

LEGO Star Wars III - The Clone Wars

Fatal Alliance, Deceived, Red Harvest i inne TORowe książki

Reklamuj Star Wars Universe

Muzyka

Oscary 2011

Extreme Hologames

Czytnik rss i powiadomienia mailowe o nowych komentach

Gatunki zwane błędnie rasami ;)

Zadaj trzy pytania pomysłodawcy i szefowi developerów SWU

Dekorowanie wnętrz

Problemy z logowaniem / zmiana adresu Email

Konkurs na najlepszą reklamę!

Pomoc w Battlefront: Elite Squadron

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.

Powiązanie SWEx z SWU

Filmowa twórczość fanów

Opowiadania

Konkurs na najlepszą postać!

Schaby Jabby

Konkursy - Wasze pomysły

Jedi - The Dark Side

Komunikaty techniczne

Animacje

Star Wars CCG

The Force Unleashed II

The Force Unleashed II - pomoc

Ulubiona era Star Wars

Crossover SW z innymi...

Ile pieniędzy wydajemy na Star Wars?

Kampania promocyjna i kwestie związane z naszym portalem

Battlefront: Elite Squadron

Twórczość niezwiązana ze Star Wars

Zasady zamieszczania prac w Galerii SWEx

Co Was motywuje do tworzenia?

Antologia Fanów 2009

Obsadzamy "stare" SW dzisiejszymi aktorami Hollywood!

Kilka słów o Star Wars Universe: The Dawn of Heroes

Witamy na oficjalnym forum gry Star Wars Universe!

Komentarze

Nieobecności

Schaby Jabby

Radomski Fanklub Star Wars

Spotkania olsztyńskich fanów

Podział zadań

Favicon

Inne

Postacie graczy

Powrót "Imperialnej Wojny Domowej"!

Powrót do gry

Komentarze do zapowiedzi + informacje o nowościach na liście

Mistrzostwa Świata 2010 w RPA

The Old Republic - Threat of Peace

Cat Run

Dział Rozrywka - nowości

Falkon 2010 [11-14.11, Lublin]

Facebook

Movie Battles II

The Clone Wars - Sezon II

Pazaak online

Fabuła

Ogłoszenia

"Złote R2" czyli the best of Star Wars AD 2009

Dark Times / Mroczne czasy

Nowości w Bibliotece Ossus

Pytania i odpowiedzi

The Force Unleashed

I Konkurs na najciekawszą postać w IWD

Falkon 2009 [13-15.11, Lublin]

Invasion - Nowa Era Jedi w komiksie

Questy - pomysły, zleconka i takie inne

Postacie martwe, nieaktywne i skasowane

Statystyki postaci

Wydarzenia z Polski i świata

Propozycje

Przypomnienia

Indiana Jones

Lokacje

Gametrade.pl

Komentarze do zapowiedzi + informacje o nowościach na liście

StarWars.pl

Polcon 2009

Początek gry: 1 września 2009

Dejarik 2.0 - dział z minigrami forumowymi

Warto ufać Expanded Universe?

Grafika

Gwiezdnowojenne gry PBF RPG

Rozkład jazdy i lista rzeczy do zrobienia

Michael Jackson

Obi a śmierć z ręki Vadera...

"Bug list", czyli na tropie usterek

Jak dołączyć do gry?

Zasady gry

Mechanika gry i Moc

Rasy i klasy postaci

Informacje o grze i świecie Imperialnej Wojny Domowej

Bronie, pancerze, droidy i inne przedmioty

Pojazdy naziemne i kosmiczne

Chronologia epoki gry

Lista postaci

Koszykówka/NBA

Mechanika

Star Wars Weekends 2009

Wydania DVD filmów Star Wars

Dziesięć lat "Mrocznego widma"...

The Clone Wars - Republic Heroes

Aktualne zapowiedzi komiksów dla Polski i USA

Dni Fantastyki 2009

Prawa autorskie do tekstów i grafiki + reklama

Jaskinia Graphomanthów

28 lutego Traffic Club

Regulamin forum