od redakcji

Jedi, którego nie było

 
 
Przejdź na stronę: 1 2
 

Był rok 1999. Coś wisiało w powietrzu. Z jednej strony nic wielkiego - ot za kilka miesięcy datę zacznie się zapisywać korzystając z "dwóch tysięcy" - przecież to nawet nie będzie wkroczenie w nowe milenium, do tego jeszcze ponad rok. Z drugiej intuicyjnie czuło się, że następuje koniec pewnej epoki, i nic nie zmieniał tu fakt, że był to koniec sztuczny i wprowadzony przez tych ludzi, którzy teraz go w podenerwowaniu oczekiwali. Przynajmniej większość się tak zachowywała. A przynajmniej ja mówię, że właśnie to robiła, i nie zamierzam się z takich poglądów tłumaczyć. Lecz ja do tej większości nie należałem. Wiele było powodów, dla których nie zajmowało mnie czekanie na tę pozorną zmianę. Nie będę ich tutaj wszystkich wymieniał, skupię się tylko na jednym z nich - a była nim pewna gra komputerowa.

Jeśli się dłużej nad tym zastanowić, to można by dojść do wniosku, że fakt, iż jakaś gra komputerowa na tyle mnie zajmowała, że w znacznym stopniu wpływało to na moje życie towarzyskie i ogólny odbiór rzeczywistości, jest czymś niepokojącym. Ktoś jeszcze mógłby pokusić się o stwierdzenie, że może byłem wtedy jakimś aspołecznym i pryszczatym "nerdem". Pozostawię te hipotezy w spokoju i nie będę ich ani dowodził ani obalał, gdyż nie ma to tak naprawdę znaczenia. Co ma natomiast znaczenie to to, jaka gra aż tak mną zawładnęła - a tytuł jej to Thief.

Chyba każdy posiadacz "blaszaka", co jest pieszczotliwym określeniem na peceta, czyli komputer osobisty, słyszał o grze Thief, a większość tych, którzy o niej słyszeli, w nią grała. Sam pomysł, w którym wcielamy się w postać złodzieja i naszym zadaniem jest penetrowanie różnych zamków, posesji i włości wszelakich w sposób przez nikogo postronnego nie zauważony, był czymś niesamowitym i nietypowym. To była nowość. Innowacyjne podejście do gier akcji, a taką grą w końcu Thief był. Wiadomo, że dobry pomysł to nie wszystko - potrzebne jest jeszcze porządne wykonanie oraz duża grywalność. Wykonanie natomiast było rewelacyjnie, a grywalność powalała na kolana. Do dziś pamiętam, jak te jedenaście lat temu, z wypiekami na twarzy, przemierzałem ciemne korytarze, kryłem się w cieniach, zjeżdżałem po linach, wsłuchany w dźwięki otoczenia, nasłuchujący jakichkolwiek oznak zbliżających się wartowników. Z drewnianą pałką u boku i łukiem przewieszonym przez plecy. A wokół mrok i niepokój, a miejscami wręcz i schizofrenia.

Oczywistym pytaniem jest czemu nagle postanowiłem sięgnąć pamięcią w te odległe, zamierzchłe wręcz, przynajmniej z punktu widzenia rozwoju techniki, czasy i wyciągnąć z nich tę zapomnianą już przez większość osób grę, oraz czy ma to jakikolwiek związek z Gwiezdnymi wojnami. Otóż informuję: tak, ma. Zacząłem się bowiem kilka dni temu zastanawiać nad tym, w jaką grę komputerową chętnie bym zagrał, co chciałbym, aby jakieś wielkie studio nam wszystkim stworzyło. I nagle, nie wiadomo skąd, wpadł mi do głowy pomysł - Thief, ale w wersji Star Wars. I aż mi się nogi ugięły na myśl o powstałej w ten sposób hybrydzie.

Wyobraźmy sobie, że wcielamy się w postać rycerza Jedi i musimy wykorzystywać całą swą Moc i zdolności akrobatyczne do wkradania się do różnych, pilnie strzeżonych miejsc i wykonywania powierzonych nam misji - zbierania danych, przeprowadzania "pół-legalnych" śledztw. Miecz świetlny wisi nam u pasa, ale korzystamy z niego bardzo rzadko. Bowiem to umysł jest najsilniejszą bronią Jedi i to przy pomocy niego musimy osiągnąć wyznaczony nam cel.

Strażnicy stoją przed drzwiami - Mocą przewracamy coś odwracając ich uwagę. Jeden z nich idzie sprawdzić co się dzieje - dobrze, z tym co został sobie poradzimy. Spadamy bezszelestnie za jego plecy i go ogłuszamy lub też podchodzimy do niego z przodu i mind-trickiem przekonujemy go, że mamy prawo przejść. Cały czas radar informuje nas o przybliżonym położeniu istot - w końcu jesteśmy na takie rzeczy wyczuleni. Pomyślmy jakie możliwości daje nam taki pomysł. Na ile sposobów możemy wykorzystać to, co umożliwia rycerzom Jedi Moc. Jak cudowna grywalność mogłaby w wyniku tego powstać.

 
Przejdź na stronę: 1 2
 
Twoja ocena:12345
Aby dodać ocene musisz być zalogowany!
linia

ZOBACZ RÓWNIEŻ

linia

DODAJ KOMENTARZ

Twój pseudonim*:
Treść komentarza*:
Przepisz tekst z obrazka*:token
linia

WSZYSTKIE KOMENTARZE

2010-02-09, 17:00 przez Maciej Szczepański

Po prostu w tym podejściu "stealth" to MY zmieniamy całą sytuację, wprowadzamy nowy porządek rzeczy. Nie posługujemy się kimś. Nie jesteśmy od nikogo zależni. Jest w tym ogromna wolność, a jednocześnie, mimo tej wolności i braku jakiegokolwiek wsparcia, mamy ogromną władzę. I sam fakt, że to wszystko odbywa się bez wiedzy osób, wbrew którym działamy, a które są od nas odległe wręcz na wyciągnięcie dłoni, też ma ogromne znaczenie.

Wiadomo, że praktycznie w każdej grze mały kamyczek może spowodować lawinę. Tutaj jednak my świadomie wybieramy ten kamyczek i mozolnie, w ukrycie do niego dążymy. Bardziej liczy się ta cała wędrówka, którą musimy odbyć, by do tego kamyczka dotrzeć, niż sam fakt jego pchnięcia.

2010-02-08, 13:21 przez FatBantha

Ustęp o grach 'stealth' to najlepszy fragment tego felietonu. Tak faktycznie jest. Tyle, że ten gatunek nie ma w tej kwestii wyłączności. W istocie, taki opis sprawdza się wszędzie. Ile razy zdarzyło się, że jeden, nieprzewidziany element burzył czyjąś całą, misterną układankę? Nawet w grach typu RTS ma to miejsce. Czasem nawet jedną, najsłabszą jednostką można odwrócić losy rozgrywki. Rzadko, ale zdarza się. Szczególnie zabawne jest to w trybie multiplayer.

Nawzajem jesteśmy sobie bogami, znosząc obu bądź wielostronnie swoje zamierzenia, druzgocząc plany i niwecząc swe wizje przyszłości i nasze w nich role.

W grach 'stealth' to po prostu dociera do nas w sposób wyjątkowo bezpośredni. Może przez ten kontrast posiadania? My nie mamy nic, poza paroma drobiazgami, spostrzegawczością i swoimi umiejętnościami - przeciwnik dysponuje kupą ludzi, wielkimi posiadłościami i systemami alarmowymi, a my te wszystkie środki możemy obrócić w niwecz i mamy świadomość, że wszystko zależy wyłącznie od nas.

Gwiezdnowojenny "Thief"? Zdecydowanie wędruje na listę oczekiwanych gier SW, które najpewniej nie powstaną. Zaraz obok gwiezdnowojennego Privateera, czy symulatora capital ships, takich jak ISD, fregat Nebulon-B, krążowników MC i innego sprzętu, w którym możnaby wcielić się w dowódcę, ale też i szeregowego operatora turbolasera, działa jonowego czy też promienia ściągającego.

 

Dystrykt Mieszkaniowy [Singidun] (88)

Największe skarby waszych starwarsowych kolekcji (16)

Nieobecności (83)

Komentarze (292)

Favicon (5)

Gwiezdny Port [Singidun] (87)

Kantyna "Xim Despota" [Singidun] (176)

Inne (42)

Pływające Miasto (73)

Kantyna "Bezkresny Dzień" [Beskin] (89)

Dystrykt Rzeczny [Singidun] (55)

Postacie graczy (14)

Komenda Tiońskich Sił Bezpieczeństwa [Singidun] (59)

Twórczość niezwiązana ze Star Wars (20)

Ulubiona gra Star Wars (13)

Knights of the Old Republic (10)

Battlefront III (5)

Death Troopers (13)

Star Wars - The Old Republic (21)

Śmieszne linki (14)

Orbity Tionu i Erdevonu (229)

Gwiezdny port [Beskin] (64)

Radomski Fanklub Star Wars (2)

Ulice i zabudowania [Beskin] (92)

Gmach Floty Erdevonu [Beskin] (78)

Kawiarnia Spade'a [Singidun] (136)

W co obecnie gracie? (33)

Powrót "Imperialnej Wojny Domowej"! (40)

Powrót do gry (8)

Ile pieniędzy wydajemy na Star Wars? (23)

Ulubiony gwiezdnowojenny soundtrack (10)

Komentarze do zapowiedzi + informacje o nowościach na liście (7)

Poznajmy się! (46)

Mistrzostwa Świata 2010 w RPA (68)

The Old Republic - Threat of Peace (2)

Cat Run (3)

Nowy SWEx - zgłaszajcie błędy (7)

Dział Rozrywka - nowości (3)

Robot Chicken (12)

Ulubiona era Star Wars (7)

Wasze ulubione gry (inne niż SW) (6)

Schaby Jabby (7)

Falkon 2010 [11-14.11, Lublin] (1)

Czemu Nowa Trylogia nie dorównuje starej? (24)

Facebook (10)

Movie Battles II (1)

Serial aktorski zabije magię Star Wars? (24)

Konkursy - Wasze pomysły (3)

Antologia Fanów 2009 (1)

1800 rzadkich zdjęć z Klasycznej Trylogii (2)

The Clone Wars - Sezon II (56)

Pazaak online (3)

Crossover SW z innymi... (3)

Knights of the Old Republic (22)

Seriale - przyszłość należy do nich! (48)

Obsadzamy "stare" SW dzisiejszymi aktorami Hollywood! (4)

Filmy - ostatnio widziane / ulubione / zapowiedzi (35)

Fabuła (64)

Książki wszelakie (18)

Ogłoszenia (12)

Ulice i zabudowania [Singidun] (40)

Imperialna Forteca [Singidun] (126)

Dystrykt Usługowy [Singidun] (86)

Powierzchnia i atmosfera Tionu (48)

Nieustający konkurs (55)

"Złote R2" czyli the best of Star Wars AD 2009 (3)

Warsztat Moonana [Singidun] (22)

Dark Times / Mroczne czasy (?) (8)

Co ostatnio oglądaliście w kinie? (54)

Nowości w Bibliotece Ossus (4)

Pytania i odpowiedzi (43)

The Force Unleashed (8)

Motel-restauracja "Wytchnienie" [Beskin] (101)

Złomowisko [Beskin] (11)

Nowości i ciekawostki książkowe (3)

Dystrykt Handlowy [Singidun] (21)

I Konkurs na najciekawszą postać w IWD (6)

Dystrykt Portowy [Singidun] (92)

Falkon 2009 [13-15.11, Lublin] (20)

Kupię / sprzedam stuff SW (8)

Invasion - Nowa Era Jedi w komiksie (24)

Humor Star Wars (19)

Questy - pomysły, zleconka i takie inne (57)

Przysłowia z Gwiezdnych Wojen (7)

Szpital Metropolitarny [Singidun] (24)

Kasyno "Desevro" [Beskin] (60)

Siedziba Honorowego Rządu [Singidun] (17)

Postacie martwe, nieaktywne i skasowane (22)

Statystyki postaci (13)

Most Pokoju [Singidun] (25)

Tor wyścigowy "Dragberg" (12)

Kronika "Imperialnej Wojny Domowej" (3)

Schaby Jabby (3)

Wydarzenia z Polski i świata (9)

Zakład Galentro Heavy Works (32)

Nowości na SWEx (4)

Gmach Neutralności [Singidun] (28)

Imperialna Ambasada [Singidun] (37)

Propozycje (45)

Przypomnienia (14)

Indiana Jones (5)

Bazar [Beskin] (32)

Problemy z logowaniem / zmiana adresu Email (7)

Biurowiec Galentro Heavy Works [Singidun] (22)

Lokacje (25)

Szpital Besh-2 [Beskin] (6)

Dystrykt Centralny [Singidun] (10)

Jakie książki przeczytaliście? (9)

Gametrade.pl (1)

Komentarze do zapowiedzi + informacje o nowościach na liście (3)

Arena gladiatorów [Beskin] (25)

StarWars.pl (1)

Zakład montażowy gwiezdnych jachtów (17)

Podział zadań (12)

Pytania i propozycje (52)

Polcon 2009 (2)

Początek gry: 1 września 2009 (111)

Dejarik 2.0 - dział z minigrami forumowymi (2)

Wieżowiec Viraxo Industries [Singidun] (1)

Kryjówka Frontu [Singidun] (1)

Gmach Gildii Łowców Nagród [Beskin] (1)

Bezkresna Dżungla (1)

Pola uprawne hrastu (1)

Warto ufać Expanded Universe? (12)

Grafika (16)

Gwiezdnowojenne gry PBF RPG (20)

Legacy / Dziedzictwo (7)

Rozkład jazdy i lista rzeczy do zrobienia (20)

Imperialna Wojna Domowa - raporty z pól bitew nowej gry PBF (5)

Michael Jackson (6)

Namiary na sklepy ze stuffem Star Wars (9)

Obi a śmierć z ręki Vadera... (5)

"Bug list", czyli na tropie usterek (9)

Fate of the Jedi (6)

The Clone Wars - Sezon I (14)

Noce Coruscant / Coruscant Nights (7)

Jak dołączyć do gry? (1)

Zasady gry (1)

Mechanika gry i Moc (3)

Rasy i klasy postaci (3)

Informacje o grze i świecie Imperialnej Wojny Domowej (4)

Bronie, pancerze, droidy i inne przedmioty (5)

Pojazdy naziemne i kosmiczne (2)

Chronologia epoki gry (1)

Lista postaci (1)

Koszykówka/NBA (14)

Czy wyobrażacie sobie inną muzykę w "Gwiezdnych wojnach"? (6)

Mechanika (23)

Star Wars Weekends 2009 (4)

Wydania DVD filmów Star Wars (8)

Kiedy premiera gry SWExtreme? (2)

Dziesięć lat "Mrocznego widma"... (5)

Muzyka inspirowana "Gwiezdnymi wojnami" (2)

Eurowizja (17)

The Clone Wars - Republic Heroes (3)

Aktualne zapowiedzi komiksów dla Polski i USA (1)

Co Was motywuje do tworzenia? (2)

Dni Fantastyki 2009 (6)

Aktualne zapowiedzi książek dla Polski i USA (1)

Prawa autorskie do tekstów i grafiki + reklama (1)

Jaskinia Graphomanthów (5)

Star Wars - najlepsza filmowa seria w historii? (14)

28 lutego Traffic Club (6)

Regulamin forum (1)