Bitwa o Uluum

2009-08-23, 12:05 w Articles > Short stories
Rating: 5.00
 
 

3957 lat przed zniszczeniem Pierwszej Gwiazdy Śmierci.
27 miesiąc Wojny Domowej Jedi.

**********

     Mroźna i skrajnie nieprzyjazna planeta Uluum setki lat temu opływała luksusem, przodowała w rankingach ekonomicznych Sektora Uvez i przez pewien czas mogła się poszczycić własną delegacją w Senacie Galaktycznym. Mimo iż jej dystans od centralnej gwiazdy podwójnego układu, mówiąc łagodnie, nie był zbyt odpowiedni dla ras inteligentnych mniej odpornych na zimno, Moc nie poskąpiła jej licznych bogactw naturalnych.
     Szczęście odwróciło się od śnieżnej Uluum w czasie Wielkiej Wojny Sith, gdy stoczono na niej długą, wyniszczającą i niezwykle krwawą bitwę. Co więcej, jej nieskazitelnie biała powierzchnia nie oślepiła Mandalorian na tyle skutecznie, aby zrezygnowali oni z jej podboju ponad trzy dekady później. Chociaż wspaniałe okręty Republiki i jej dzielni żołnierze odbili Uluum, niewielka to była pociecha dla mieszkańców zrujnowanej planety.
     Koniec końców, o swoje dziejowe zwycięstwo nad upodlonym Uluum starania rozpoczęło potężne, lecz okrutne Imperium Sithów, które - w swej mrocznej świetności - oddelegowało na nią swoje najlepsze oddziały Szóstej Floty...

**********

     Srebrzystobiałe zastępy żołnierzy zakutych w ciężkie mrozoodporne pancerze defilowały przez zgliszcza placu, zachowując obojętność zarówno wobec trzaskającego niczym bicz wiatru, jak i temperatury, przy której splunięcie zamieniało się w sopel lodu jeszcze przed dotarciem na ziemię.
     Bitwa o Uluum była niewątpliwie całkowitym zwycięstwem Imperium Sithów, mimo iż w powietrzu wciąż rozchodził się odgłos huraganowego ognia blasterowych wystrzałów. Odosobnione skupiska obrońców zawzięcie walczyły z najeźdźcami, jednak ich los był już przesądzony, toteż generałowie Sithów uznali, że należy się już zająć problemami przyszłej okupacji planety. W związku z tym od legionów maszerujących szturmowców Sithów odłączyła się niewielka grupka żołnierzy, kierując swe kroki w stronę pobliskiej dzielnicy mieszkaniowej stołecznego miasta Uluum. Po chwili do pierwszego oddziału dołączył kolejny, jeszcze jeden i jeszcze jeden, aż w końcu z szerokiej rzeki żołnierzy zaczęło się wylewać kilkanaście wąskich strumyczków.
     Jeden z oddziałów stanął przed drzwiami ostatniego z szeregowych domów leżących przy zaśnieżonej ulicy. Budynki, w większość dwu lub trzypiętrowe, ze stromymi błękitnymi dachami, wyglądały na nietknięte, jednak w żadnym nie paliło się choćby jedno światło, pomimo iż pora była późna. Żołnierze nie zastanawiali się długo, co mają czynić; moment później dymiące szczątki czegoś, co całkiem niedawno można było nazwać drzwiami znalazły się za pancernymi plecami Sithów, którzy ruszyli prosto przed siebie. Kłęby błękitnego dymu na ułamek sekundy przysłoniły pole widzenia oczom bacznie lustrującym pomieszczenie zza wzmocnionych transparistalowych wizjerów hełmów. Dym prędko się rozwiał, ukazując "nieoczekiwanym gościom" widok czterech skulonych ludzkich sylwetek, przytulonych do siebie pod ścianą. Na pierwszy rzut oka sprawa była jasna: matka, ojciec i dwójka dzieci. Typowa rodzina w nietypowej sytuacji.
     Lufy blasterów uniosły się gwałtownie, aby po chwili łagodnie opaść. 
     - Proszę się nie bać - zabrzmiał przefiltrowany przez hełm głos jednego z żołnierzy. - Już wszystko w porządku. Zagrożenie minęło.
     Przerażony ojciec popatrzył na szturmowca i z lękiem spytał: 
     - Czy... czy wy jesteście Sithami? 
     - Bez obaw - zapewnił ten sam głos. - Zaraz ewakuujemy państwa w bezpieczne miejsce.
     Leciutko zdumiony człowiek zdobył się na niepewny uśmiech i po namyśle pomógł wstać z kolan swojej żonie i dzieciom. 
     - Naprawdę nam pomożecie? - zapytał dla pewności ojciec. - Naprawdę nas ewakuujecie? 
     - Oczywiście - potwierdził raz jeszcze łagodny głos. - W trybie natychmiastowym.
     Czerwona iskra oblała zebranych nienaturalnym karmazynowym blaskiem. Mężczyzna wydał z siebie zduszony jęk i bezwładnie runął na podłogę. Zanim jego rodzina zdała sobie sprawę z tego, co się stało, trzy sztychy blasterowego ognia dokończyły "ewakuacji".
     Sierżant Sithów - ten sam, który przemówił i pierwszy pociągnął za spust - nawet nie spojrzał na ciała.
     "Czterech obywateli Republiki mniej. Szkoda tylko, że ich śmierć w żaden sposób nie przyczyni się do zwiększenia strat naszych wrogów".
     Sierżant zerknął na swoich podwładnych. 
     - Na co się gapicie? - spytał lodowatym głosem. - Zaminować ten cholerny budynek!
     "Amatorzy."
     Dopiero teraz dowódca przeleciał spojrzeniem po zalanej krwią podłodze. Westchnął.
     "Cóż za głupia śmierć. Zginąć, bo Admiralicji zachciało się zbudować właśnie w tym miejscu swą kwaterę główną. Dziwny los spotyka cywilów w trakcie wojny. Ci tutaj przynajmniej zginęli szybko i razem. Żadnych zrozpaczonych sierot i żadnych zrozpaczonych rodziców."
     Żołnierze szybko wykonali swoje zadania i opuścili dom. Chwilę później pomarańczowy kwiat eksplozji rozdarł ciemność nieba, dołączając do całej serii identycznych wybuchów w pozostałych domach przy ulicy.
     "Teren oczyszczony. Może dowództwo wreszcie zlituje się i pośle nas do jakiejś ciekawszej roboty?"
     Nie minęła nawet sekunda, a sierżant usłyszał w uszach słowa, które pragnął usłyszeć. 
     - Grupa Siedemnaście: sektor B-2, ciężki opór.
     "O to chodziło." 
     - Potwierdzam.
     Szturmowcy natychmiast ruszyli w drogę. Marsz i płomienie wijące się tu i ówdzie lekko ich rozgrzały, niemniej pogoda prędko znowu dała o sobie znać. Mroźna śnieżyca powoli nadciągała nad miasto, mieszając się z kłębami gęstego dymu.
     "Pieprzona planeta. Naprawdę zadziwiające, że nikt nie znalazł jeszcze zimniejszej i bardziej pozbawionej militarnego znaczenia. Parszywy przydział ciągnie parszywą robotę. Albo odwrotnie."
     Wystrzały z blasterów różnych kalibrów nabrały siły i wkrótce w wizjerach żołnierzy rozbłysły pierwsze różnokolorowe nitki światła. Był to znak, na który szturmowcy zareagowali w zwykły dla nich sposób: wyciągając do przodu lufy karabinów, zwiększając swą czujność i znajdując najlepszą z możliwych zasłon. W tym konkretnym wypadku oznaczało to przywarcie do chłodnych ścian pobliskich budynków, któremu towarzyszył dźwięk odpinanych kieszeni, gdzie na swoje przeznaczenie cierpliwie czekały ręczne granaty.
     Sierżant wysunął się na przód oddziału i zaczął osobiście prowadzić podwładnych w rejon walk. Na ulicach leżało coraz więcej ciał - jednych okrytych dymiącymi, szarymi pancerzami i drugich ubranych w brązowo-czerwone mundury.
     "Żołnierze Republiki - i wszystko jasne. To śmieszne, że przez moment pomyślałem o oporze tubylców."
     Szmaragdowe i karmazynowe błyskawice gęstniały, aż wreszcie ich oczom ukazały się srebrzyste plecy walczących towarzyszy. Szturmowcy Sithów kucali przy prowizorycznych barykadach, próbując odpowiedzieć ogniem na zmasowany i przeważający ostrzał wroga.
     "A więc dotarliśmy tu pierwsi. Świetnie..."
     Nagle wszystkie dźwięki i myśli zagłuszyły dwie eksplozje, które rozbłysły pomarańczowym ogniem tuż przed barykadą. Jeden z żołnierzy Imperium Sithów runął na permabeton, z krzykiem chwytając się za postrzępiony kikut prawej ręki. Moment później kolejne wybuchy zaczęły rozrywać osłony obrońców i ich samych. 
     - Moździerze! - wrzasnął ktoś na tyle głośno, że sierżant zdołał go usłyszeć. 
     - Wycofać się! - ryknął.
     "Że też musieli użyć tych zabawek właśnie teraz!"
     Grupka szturmowców błyskawicznie wykonała rozkaz, puszczając się biegiem w kierunku, z którego przybyła - byle jak najdalej od strefy ostrzału, która zamieniła się w małe piekło. Po kilkunastu sekundach rumor eksplozji ucichł, ustępując miejsca jazgotowi blasterów. W stronę żołnierzy wroga popędziło kilka oddziałów szturmowców Sithów, odciągniętych od wyburzania dzielnic mieszkaniowych.
     Sierżant popatrzył na swoich ludzi i poprowadził ich wzdłuż ścian budynku, prostopadle do ulicy, na której toczyły się walki. Zatrzymał się dopiero kilkadziesiąt metrów dalej, usłyszawszy charakterystyczne brzmienie gąsienic przetaczających się po permabetonie.
     "Kawaleria. Najwyższy czas."
     Grupka szturmowców rozpoczęła manewr oskrzydlania bardzo ostrożnie. Budynki dookoła nie były ani zniszczone, ani nawet uszkodzone. Ryzyko wpadnięcia w zasadzkę było ogromne, zaś szanse jej przetrwania niewielkie, zwłaszcza bez stosownego wsparcia. Sierżant wprowadził oddział w jedną z węższych ulic, które z obu stron otaczały z pozoru niekończące się rzędy domów. Widoczność spadła do kilkunastu metrów, jednak podoficer w końcu dotarł do załomu budynku stojącego tuż przy skrzyżowaniu. Spróbował wychwycić uchem jakieś dźwięki nie będące odgłosami walki, kiedy jednak nic nadzwyczajnego nie usłyszał i miał ruszyć dalej, kątem oka po swojej przekątnej dostrzegł trzech żołnierzy w mundurach Republiki. Ci popisali się całkiem niezłym refleksem i natychmiast oddali kilka strzałów. Żaden nie trafił nawet w pobliże sierżanta, ten jednak prędko się schował.
     "Fart."
     Sithowie błyskawicznie ustawili się na najlepszych pozycjach, osłonięci murami domów. Jeden wystrzelił serię mniej więcej w kierunku przeciwników... i nagle zaskoczony spojrzał pod swoje nogi. Gdyby granat nie uderzył go w but, przypuszczalnie nawet by go nie zauważył. Szturmowiec schylił się i chwytając granat w prawą dłoń, potężnie się zamachnął.
     Zanim kulisty ładunek wybuchowy wysunął się z uchwytu palców, nastąpiła detonacja. Sierżant poczuł jak kilka odłamków strzaskanego pancerza uderza dźwięcznie o jego zbroję.
     "Czy w tych akademiach naprawdę niczego nie uczą? I gdzie te cholerne czołgi?"
     Obie strony wystrzeliły w siebie kilkanaście serii, doskonale wiedząc, że żaden pocisk nie ma prawa trafić w cel. Jedni czekali i drudzy czekali; przewagi nie miał nikt. Odgłos gąsienic potężniał i potężniał, jednak nagle w oddali zawrzało i czołgi Sithów zatrzymały się, przypuszczalnie broniąc się przed rozpaczliwym atakiem obrońców. W tym samym momencie u wylotu ulicy, ze strony, z której przybyli szturmowcy, rozległo się kilka blasterowych strzałów. Dwóch żołnierzy Imperium Sithów rozłożyło się z łoskotem na permabetonie z ogromnymi czarnymi dziurami na plecach.
     "Pułapka i trzech mniej. Niefart."
     Sierżant zgrzytnął zębami i rozkazał swoim podkomendnym, aby ukryli się w budynkach. Kiedy jego słowa dotarły przez komunikatory do hełmów szturmowców, zdolnych do wykonania rozkazu było o dwóch mniej. Podoficer dosłownie rzucił się w kierunku najbliższych drzwi, boleśnie upadając na pierś. Przednie elementy zbroi wbiły mu się w mięśnie brzucha, ale nie miał czasu się tym przejąć. Szybko doczołgał się do drzwi, po czym otworzył je z pomocą karabinu blasterowego i kopniaka. Kiedy znalazł się wewnątrz domu, wszyscy jego podwładni leżeli na ulicy bądź martwi, bądź ranni - w każdym razie żaden z nich nie nadawał się do dalszej walki.
     "Znowu sam. Miło."
     Przyklęknął na lewe kolano, zamknął drzwi, odwrócił się do środka dwupiętrowego domu... i zamarł. Jakiś chłopak, najwyżej dwunastoletni, celował w niego z pistoletu blasterowego. Wyraźnie drżały mu ręce.
     "Wspaniała Republika w pełnej swej okazałości." 
     - Rzuć broń! - krzyknął łamiącym się głosem.
     Sierżant nie posłuchał. Wymierzył lufę swojego karabinu w pierś "przeciwnika" i nacisnął spust. Ułamek sekundy później to samo, choć odruchowo, uczynił chłopak.
     "Idiota."
     Strzał odbił się od pancerza Sitha i wgryzł w ścianę. Chłopak nie miał tyle szczęścia. Bez życia osunął się na podłogę.
     "Szkoda dziecka. Cóż, tak to jest jak rodzice karmią potomstwo idealistycznymi bredniami."
     Sierżant wstał, przetarł rękawicą czarny ślad po blasterowym bolcie i wbiegł po schodach na drugie piętro, pobieżnie lustrując swoje otoczenie. Wyglądało na to, że wszystko, w tym stopnie, skonstruowano z kamienia lub cegły i tylko meble zrobione były z drewna, jak w klasycznych ludzkich mieszkaniach doby wczesnej Republiki. Nie oglądając się więcej na walory estetyczne, kucnął za barierką chroniącą przed upadkiem na pierwsze piętro i wyciągnął z kieszonki u pasa granat odłamkowy.
     Doskonale słyszał tupot nóg żołnierzy wchodzących do domu i zduszone jęki, które wyrwały się z ust żołnierzy na widok martwego chłopaka.
     "Pięciu, może sześciu... a inni już czekają."
     Rozległ się charakterystyczny odgłos butów stukających o wypolerowane stopnie.
     "Wchodźcie, wchodźcie dzieci. Tatuś ma dla was parę prezentów."
     W precyzyjnie wyliczonej chwili wyciągnął zawleczkę, przeczekał równe trzy sekundy i puścił granat w dół, prosto na głowy żołnierzy Republiki. Eksplozja rozszarpała dwóch mężczyzn na kawałki, dwóch innych ciężko raniąc. Sierżant nie widział niczego, ale domyślił się ile szkód narobił.
     "Nie tylko my mamy beznadziejne akademie."
     Szturmowiec rozejrzał się dookoła siebie.
     "Małe zwycięstwo na drodze wielkiej porażki. Nie mogłem wybrać gorszego domu."
     I jedna i druga strona budynku były swoistymi "ślepymi zaułkami". Pokój tu i pokój tam. I ceglane ściany.
     "Czysta i piękna pułapka. Choć raz mogłyby to być drewniane ściany. Dla odmiany."
     Przyczaił się za wejściem do jednego z pokoi i czekał. A miał na co: czołgi, czyli odsiecz oraz żołnierze Republiki, czyli śmierć. Podkręcił system dźwiękowy w hełmie. Nadchodzące kroki przypominały teraz uderzenia dwudziestokilogramowego młota. Jednocześnie wzrastał ryk silnika jego stalowego wybawiciela. Odchylił zasłonkę w oknie i uśmiechnął się na widok charakterystycznej, zwalistej sylwetki gąsienicowego czołgu Imperium Sithów z pochyłymi płytami pancerza.
     "Kochany widok."
     Uśmiech po chwili zgasł. Wielkie działo potężnej maszyny skierowało się w jego stronę. Oczyma wyobraźni widział już głęboką otchłań lufy.
     "Cholera."
     Działo wystrzeliło i na kilka długich chwil zapadła ciemność.
     Kiedy się obudził, leżał na podłodze, z czołem zwróconym ku sufitowi... a raczej postrzępionym elementom konstrukcyjnym, które niegdyś nim były. Nie czuł żadnej części swojego ciała. Ani nogi, ani ręki, ani niczego innego... oprócz karku. Poruszył lekko głową, ale nie poczuł bólu. Odchylił głowę w kierunku drzwi, lecz zamiast nich zobaczył wielką ścianę gruzu, toteż skierował swój wzrok w przeciwną stronę.
     Z lufy czołgu wciąż wydobywały się obłoki pary.
     "Niefart. Zostać zabitym przez swoich. Czysty niefart."
     Ponownie zapadła ciemność. Tym razem na zawsze.

 

Your rating:12345
Please login!
linia

SEE ALSO

linia

ADD COMMENTS

Twój pseudonim*:
Treść komentarza*:
Przepisz tekst z obrazka*:token
linia

ALL COMMENTS

avatar
mariuszysko   |  2009-09-01, 21:11

Epilog:
Gasnąc, zostanawiał sie: czołg ma działo gładkolufowe, czy gwintowane?
Próbował się uśmiechnąć.
"Dostać podkręconym promieniem...dostać podkręconym....dostać.... do...."

jaroslaw1922   |  2009-08-28, 07:28

Świetne...

avatar
Angol   |  2009-08-23, 22:37

Niezłe. Czuć klimat.

 
Tri-pod Fighter by Jedi125

Sith Mr. Bean by Jedi125

Rozkaz 66 by Jedi125

Ahsoka by Jedi125

Ahsoka by Jedi125

Bad Guys Go To Slytherin by Jedi125

Konstrukcja Miecza Świetlnego by Visct

Bitwa o Neum by Kenobi123

Darth Nihlus by Kjorn

Pokój treningowy klonów by Mace - Windu

Jedi, który był leniwy by Ahsoka Tano

Pieskie wojny by Ahsoka Tano

Sithowa rewia mody by Stele

Ja Sith by ben24

Jedi Trainer 2.0 by Kenobi123

Baby Vader... by Kenobi123

Rycerze Starej Republiki #2: Flashpoint by Kenobi123

Wsłuchaj się w (rozkazy) szturmowca by legokolego

Niech Moc będzie z tobą, Wolverine... by darth vader

Darth Tyrannus by net19

Republic Commando 2 by net19

Plakaty "Mrocznego widma" w 3D by legokolego

The Old Republic by boh

Zimowa ofensywa Egmontu by Jedi125

Gra SWEx by NicNieRobi

Exar Kun by Clio Selene

Książkowe Top 10 by Lady Sandman

Darth Talon by Kjorn

Rękojeść miecza świetlnego by 07 Sev

Riptide by ben24

Knight Errant by ben24

Sabermania by DarthWixirias

Stormtrooper Attack by DarthWixirias

Powrót (nietypowych) Jedi by DarthWixirias

Karen Traviss kontra fani by smajlush

Nowości "Star Wars" 23-29 stycznia by DantE

Przeznaczenie Jedi 4: Odwet by smajlush

Lego świat Star Wars by jar2k

High School Clone Wars by jar2k

Araxuss Yexyr by Amicu

Zmarł choreograf walk w "Star Wars" by jar2k

Nowe informacje o "Kinect Star Wars" by jar2k

Cad Bane by Visct

Wydania egmontowskie w 2012 roku by 07 Sev

Książkowe wieści by Caedus

Savage Opress bratem Dartha Maula? by ben24

Empire Must Die by majciocch

Najbliższa przyszłość "The Old Republic"... by 07 Sev

Blaster DG-4450 by Kjorn

Sithyjski rok 2011 by smajlush

The Clone Wars IV

Mos Eisley Cantina - www

Co zobaczyliście z SW pod choinką

Star Wars: Wojny Klonów - Encyklopedia postaci

star wars gra the clone wars

The Clone Wars: Republic Heroes

gazetka

Co ostatnio oglądaliście w kinie?

Star Wars - The Old Republic

Serial aktorski zabije magię Star Wars?

Śmieszne linki

Knights of the Old Republic

Polski dubbing w Starej Trylogii

Agent of the Empire

Kupię / sprzedam stuff SW

Aurebesh co o tym myślicie

Battlefront II

Republic Commando

Figurki

LEGO Star Wars na rok 2012

Zmarł twórca walk do "Gwiezdnych Wojen"

Pytania i propozycje

Umówmy się na multiplayer

Zbroja klona

Wasze ulubione gry (inne niż SW)

Problem z KotOR II

Czego słuchają fani "Star Wars"?

Kłopoty z językami obcymi

Poszukuję

Han i przemytnicy - przestępcy czy bohaterowie?

Propozycje nowych quizów, konkursów i minigier

Jediizm - co o tym myślisz?

E-booki Star Wars

Nowości na SWEx

Ktoś chętny na sesję PBF RPG?

Star Wars 3D

W co obecnie gracie?

Madrosci Mistrza Sellera

Fate of the Jedi

Poznajmy się!

Sesja RPG - temat tylko dla graczy!

Nagrody w konkursach

Dowcipy ze Star Wars

Największe skarby waszych starwarsowych kolekcji

Muzyka inspirowana "Gwiezdnymi wojnami"

Jakie książki Star Wars przeczytaliście?

Ulubiona gra Star Wars

Google +

Problem z KOTOR I

Lego Star Wars: The Padawan Menace

Pytania związane z umieszczaniem rzeczy na SWEx

Książki wszelakie (nie tylko Star Wars)

Knights of the Old Republic

Namiary na sklepy ze stuffem Star Wars

Blok Gwiezdnych wojen na 22. MFKiG w Łodzi

Konkurs na najlepszy myśliwiec!

Star Wars Rebellion (Supremacy)

Knight Errant

Death Troopers

Umieszczajcie gdzie tylko się da!

Czemu Nowa Trylogia nie dorównuje starej?

Kiedy nowi Beta-testerzy w SWU?

Sithizm - tworzymy?

Humor Star Wars

Battlefront III

Szmuglerzy

StarForce 2011

The Clone Wars - Sezon I

Fanowskie linki

Co ze starą redakcją SWex?

The Clone Wars - Sezon III

LEGO SW na rok 2011

Czy wyobrażacie sobie inną muzykę w "Gwiezdnych wojnach"?

Kim chcielibyście być, gdyby Star Warsy były naprawdę?

Star Wars w wersji Family Guy'a

Star Wars Jedi Knight: Dark Forces 2 - Spolszczenie 1.0b

Anakin Skywalker/Darth Vader

Ulubiony gwiezdnowojenny soundtrack

Czy admin mógłby stworzyć grupy jak np. Jedi i Sith?

Przywitaj się!

Najlepszy Gracz Miesiąca

Quiz "The Clone Wars" II

Konkurs na najlepszy komentarz do obrazka II

Quiz wycinkowy – gry wideo/komputerowe Star Wars

Nawiązania do Star Wars w filmach i serialach

Twórczość Fixera

Quiz filmowy - Nowa Trylogia

Quiz wycinkowy – Wojny klonów / The Clone Wars

Konkurs na najlepszy kawał SW lub SW-ową parafrazę kawału

Legacy of the Force/Dziedzictwo Mocy

Legacy / Dziedzictwo

Utapau- Spotkanie L

Filmy - ostatnio widziane / ulubione / zapowiedzi

Konwenty i zloty

Zmiana nicku

Shoutbox

Zmiana broni na arenie

Czego oczekujecie po Star Wars Universe?

Wstęp do fabuły, frakcje i sytuacja polityczna

Różne offtopikowe dyskusje o grze

Piękne dziewczyny z SW

Sklep

Quiz filmowy - Klasyczna Trylogia

Komiksowy quiz wycinkowy - Dziedzictwo / Legacy

Konkurs na najlepszy awatar

Wydane doświadczenie a poziom postaci

Klasy postaci

Wygląd modelu postaci 2

Pasek doświadczenia

Chat

Fabuła

1800 rzadkich zdjęć z Klasycznej Trylogii

Star Wars - najlepsza filmowa seria w historii?

Opisy współczynników w panelu startowym

Atrybuty a ekwipunek

Chat

Arena

Broń biała vs dystansowa

Dwa miecze

Kredyty

Wygląd walczacych

Nakładające się tury, zwiecha

Ciągły problem z ustawieniem postaci

Syf na arenie

Animacje

Animacje strzałów

www.sw-extreme.com

Seriale - przyszłość należy do nich!

Nowy SWEx - zgłaszajcie błędy

Ujemne Punkty Akcji oraz brak reakcji

Niewyświtlają się areny (?)

Pytania i komentarze

Celność

Ilość broni

Co z Star Wars chcielibyście zobaczyć pod choinką?

Punkty Akcji

Kilka postaci

Co to jest?

Awatar - mężczyzna z kobiecym awatarem i na odwrót

Tłumaczenie - przyciski

Twoja drużyna... i nic.

Nierówne walki i bratobójstwo

Liczenie heksów

Arena się nie ładuje

Umiejętności gatunkowe

Problem Twilekanki (już nie tylko)

Boty

Postać poza mapą

Walka bronią białą

Pendrive Lego Stormtrooper

[Chrome] Błąd przy wyświetlaniu aren

Statystyki przedmiotów

Zdobywanie doświadczenia

Elektrobicz

Garść Urozmaiceń [ARENA]

Strzał w samego siebie

Rękawice i broń

Przeglądarki

Panele

Miecz świetlny

Pasek życia

Gapowicz

Kantyna

(Firefox) Klonowanie aren.

Mini-gry

Informacje o zakupie

Nieaktywne przyciski i Trening

Nie widać postaci

Poruszanie się, podświetlanie statystyk i postaci

(Firefox) Przesuwanie postaci

Usuwanie postaci

Wygląd i odgłosy broni

Niewidoczne listy rozwijane

Podwójne drzewka umiejętności

Przycięte teksty w panelu startowym

Nie mogę stworzyć postaci

przycisk: posty nieprzeczytane oraz kanal RSS!!

Przysłowia z Gwiezdnych Wojen

[Chrome] Arena nie chce się załadować

Lista graczy online

Logowanie i problemy techniczne

Baner SWEx

Gotowość do gry

Chrome

Podpisy postaci na arenie

Ograniczenie czasowe wysyłania postów

Wygląd modelu postaci

Niekompletne opisy sprzętu

Brak aktualnego odświeżania

Postać - z konkursu na najlepszą historię.

Filmowy quiz wycinkowy

Quiz "The Clone Wars"

Konkurs na najlepszy komentarz do obrazka

Informacje o urodzinach

Scenki z udziałem miniaturek

Robot Chicken

Nieustający konkurs

System walki

Umiejętności

Ekwipunek

Poznajmy się!

Poszukuje komiksu

LEGO Star Wars III - The Clone Wars

Fatal Alliance, Deceived, Red Harvest i inne TORowe książki

Reklamuj Star Wars Universe

Muzyka

Oscary 2011

Extreme Hologames

Rzeczy, które nawiązują do Star Wars

Czytnik rss i powiadomienia mailowe o nowych komentach

Gatunki zwane błędnie rasami ;)

Zadaj trzy pytania pomysłodawcy i szefowi developerów SWU

Dekorowanie wnętrz

Problemy z logowaniem / zmiana adresu Email

Konkurs na najlepszą reklamę!

Pomoc w Battlefront: Elite Squadron

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.

Powiązanie SWEx z SWU

Filmowa twórczość fanów

Opowiadania

Konkurs na najlepszą postać!

Schaby Jabby

Konkursy - Wasze pomysły

Jedi - The Dark Side

Komunikaty techniczne

Animacje

Star Wars CCG

The Force Unleashed II

The Force Unleashed II - pomoc

Ulubiona era Star Wars

Crossover SW z innymi...

Ile pieniędzy wydajemy na Star Wars?

Kampania promocyjna i kwestie związane z naszym portalem

Battlefront: Elite Squadron

Twórczość niezwiązana ze Star Wars

Zasady zamieszczania prac w Galerii SWEx

Co Was motywuje do tworzenia?

Antologia Fanów 2009

Obsadzamy "stare" SW dzisiejszymi aktorami Hollywood!

Kilka słów o Star Wars Universe: The Dawn of Heroes

Witamy na oficjalnym forum gry Star Wars Universe!

Komentarze

Nieobecności

Schaby Jabby

Radomski Fanklub Star Wars

Spotkania olsztyńskich fanów

Podział zadań

Favicon

Inne

Postacie graczy

Powrót "Imperialnej Wojny Domowej"!

Powrót do gry

Komentarze do zapowiedzi + informacje o nowościach na liście

Mistrzostwa Świata 2010 w RPA

The Old Republic - Threat of Peace

Cat Run

Dział Rozrywka - nowości

Falkon 2010 [11-14.11, Lublin]

Facebook

Movie Battles II

The Clone Wars - Sezon II

Pazaak online

Fabuła

Ogłoszenia

"Złote R2" czyli the best of Star Wars AD 2009

Dark Times / Mroczne czasy

Nowości w Bibliotece Ossus

Pytania i odpowiedzi

The Force Unleashed

Nowości i ciekawostki książkowe

I Konkurs na najciekawszą postać w IWD

Falkon 2009 [13-15.11, Lublin]

Invasion - Nowa Era Jedi w komiksie

Questy - pomysły, zleconka i takie inne

Postacie martwe, nieaktywne i skasowane

Statystyki postaci

Wydarzenia z Polski i świata

Propozycje

Przypomnienia

Indiana Jones

Lokacje

Gametrade.pl

Komentarze do zapowiedzi + informacje o nowościach na liście

StarWars.pl

Polcon 2009

Początek gry: 1 września 2009

Dejarik 2.0 - dział z minigrami forumowymi

Warto ufać Expanded Universe?

Grafika

Gwiezdnowojenne gry PBF RPG

Rozkład jazdy i lista rzeczy do zrobienia

Michael Jackson

Obi a śmierć z ręki Vadera...

"Bug list", czyli na tropie usterek

Noce Coruscant / Coruscant Nights

Jak dołączyć do gry?

Zasady gry

Mechanika gry i Moc

Rasy i klasy postaci

Informacje o grze i świecie Imperialnej Wojny Domowej

Bronie, pancerze, droidy i inne przedmioty

Pojazdy naziemne i kosmiczne

Chronologia epoki gry

Lista postaci

Koszykówka/NBA

Mechanika

Star Wars Weekends 2009

Wydania DVD filmów Star Wars

Dziesięć lat "Mrocznego widma"...

Eurowizja

The Clone Wars - Republic Heroes

Aktualne zapowiedzi komiksów dla Polski i USA

Dni Fantastyki 2009

Prawa autorskie do tekstów i grafiki + reklama

Jaskinia Graphomanthów

28 lutego Traffic Club

Regulamin forum